Wrzesień 2014

Witaj po dłuższej wakacyjnej przerwie. W tym czasie nie próżnowałem. 😉 Miałem okazję podziwiać najlepszych tenisistów na kortach londyńskiego Wimbledonu. W Monachium raczyłem się regionalnymi piwami w tłocznych biergarten. A na koniec miałem okazję wyciszyć się nad polskim „posezonowym” wybrzeżem. Ech, nie chce się wracać za biurko, ale trzeba. Teraz jednak będę miał więcej czasu […]