Ponownie o skutkach wniosku wierzyciela o umorzenie egzekucji w zakresie przedawnienia

Dzisiejszy wpis na bloga jest wpisem gościnnym. Przygotował go Jakub Sobczyk aplikant już ostatniego roku aplikacji radcowskiej przy OIRP w Katowicach. Inspiracją do napisania poniższego tekstu był jeden z moich wcześniejszych wpisów dotyczących kwestii zniweczenia skutków przerwania biegu przedawnienia, a przede wszystkim przytoczona w nim, korzystna dla dłużników, uchwała Sądu Najwyższego z 19 lutego 2015 r., III CZP 103/14. Nadal szeroko komentowana i krytykowana głównie przez wierzycieli:

Przypomnijmy: najwyższa instancja sądownicza stwierdziła, że jeśli wierzyciel pierwotny (w tym przypadku bank) cofnął wniosek o wszczęcie egzekucji (wskutek czego została ona umorzona na wniosek wierzyciela), to zniweczony został skutek złożenia wniosku egzekucyjnego, czyli przerwanie przedawnienia. Oznacza to, że faktu złożenia wniosku o wszczęcie egzekucji w ogóle nie bierze się pod uwagę, a zatem roszczenie stwierdzone bankowym tytułem egzekucyjnym przedawnia się po upływie trzech lat.

Zasadą jest dziesięcioletni termin przedawnienia należności stwierdzanych orzeczeniami sądu, ale mimo że po wystawieniu BTE bank kieruje sprawę do sądu z wnioskiem o nadanie klauzuli wykonalności, to roszczenie banku przedawnia się po trzech latach, jak „zwykłe” roszczenie przedsiębiorcy, bo sąd nie kształtuje w swoim orzeczeniu praw i obowiązków (wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 24 listopada 2011 r.,
V ACa 572/11).

Skąd ten przydługi wstęp? Stąd, że po wydaniu owej uchwały przez Sąd Najwyższy, nadal toczy się dyskusja nad jej zasadnością. W Polsce nie mamy bowiem prawa precedensowego, kształtowanego przez orzecznictwo. Sądy jedynie interpretują stanowione przepisy, a ich orzeczenia (poza nielicznymi wyjątkami) nie wiążą innych sądów.

I tak, powyższej uchwale zarzuca się przede wszystkim mieszanie pojęć. Ogólne przepisy Kodeksu postępowania cywilnego posługują się wyrażeniem „cofnięcie wniosku” (art. 203 K.p.c.), natomiast takie cofnięcie w egzekucji nie występuje. Kodeks stanowi tylko o umorzeniu egzekucji na wniosek wierzyciela. Według wierzycieli, takie rozróżnienie jest nieprzypadkowe i powoduje niemożność zastosowania przepisu art. 203 § 2 K.p.c. do postępowania egzekucyjnego. Czy na pewno? Moim zdaniem pomijają oni jednak kilka istotnych kwestii.

Pierwszą jest analogiczne podobieństwo obu instytucji – zarówno przy cofnięciu pozwu (wniosku), jak i wniosku z art. 825 pkt 1 K.p.c. następuje umorzenie postępowania z woli osoby, która je wszczyna. Ustawodawca nie musiał odrębnie regulować konsekwencji wniosku o umorzenie postępowania przez wierzyciela, ponieważ przepisy części ogólnej K.p.c. zastosowanie mają do postępowania procesowego, nieprocesowego, zabezpieczającego, a także egzekucyjnego. Ich stosowanie odbywa się „odpowiednio”, zatem niektórych się nie stosuje, inne znajdują zastosowanie z modyfikacjami, a jeszcze inne – wprost.

Drugą jest reguła – skoro można więcej, można też mniej. W sytuacji cofnięcia pozwu w procesie (203 K.p.c.) anulowana zostaje przerwa biegu przedawnienia, a instytucja cofnięcia obwarowana jest m.in. koniecznością zgody sądu. Skoro tak, to niekonsekwentnym byłoby w postępowaniu egzekucyjnym, którego gestorem jest wierzyciel i w którym nie ma wymogu uzyskania czyjejkolwiek zgody na umorzenie egzekucji, utrzymywać że przerwa biegu przedawnienia nie została zniweczona. Warto zauważyć, że w takim wypadku umorzenie egzekucji następuje nie z powodu jej bezskuteczności (na co wierzyciel nie ma wpływu), a na podstawie suwerennej jego decyzji, która wynikać może równie dobrze z popularnego „widzimisię”. Bonus w postaci utrzymanej przerwy przedawnienia nie zasługiwałby w takim wypadku na aprobatę.

Po trzecie, i na to Sąd Najwyższy także zwrócił pośrednio uwagę, wierzyciel, zanim poniósłby jakiekolwiek wydatki w egzekucji, mógłby wysyłać nieskończoną liczbę wniosków o umorzenie egzekucji, które nijak by się miały do przedawnienia. W ten sposób dłużnicy trwaliby w ciągłym, permanentnym stanie niepewności i zagrożenia nieraz bardzo dotkliwą egzekucją, a wierzyciel mógłby swobodnie manipulować terminem przedawnienia, nie ponosząc żadnych negatywnych konsekwencji. W mojej ocenie byłoby to obejście zakazu przedłużania terminu przedawnienia przez czynność prawną.

Podsumowując, uchwała Sądu Najwyższego była potrzebna praktyce. Nie można odrywać postępowania egzekucyjnego od rozpoznawczego, gdyż realizują one takie same funkcje. Powinny w nich panować również takie same reguły w zakresie konsekwencji wszczęcia i prowadzenia sprawy, które SN słusznie wywiódł z przepisów K.p.c..

JSobczyk fotoJakub Sobczyk

aplikant radcowski przy OIRP w Katowicach

{ 21 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Aleksandra Maj 29, 2016 o 15:02

Witam Pana,
Mam pytanie …co zrobić jak Bank zrobi cesję na firmę windykacyjną a nie wniesie do komornika o umorzenie i egzekucja trwa nadal a nowy wierzyciel przysyła nakaz zapłaty i pozew? Jak się ma wtedy przedawnienie i co z przerwaniem biegu?

Odpowiedz

Dorota Listopad 14, 2016 o 23:46

I co dostała Pani informacje na swoj wpis?

Odpowiedz

Tomasz Czerwiec 5, 2016 o 18:52

D.Dobry,
Pozwolę sobie postawić takie pytanie,gdzie obecnie wątpliwości ma Sąd wieczystoksięgowy – jak się wydaje.Chodzi o następującą sytuację:
Została zawarta aktem notarialnym umowy sprzedaży nieruchomości.Umowa ta została prawomocnie unieważniony na podstawie art. 51.p. wyrokiem sądu i uznana za bezwzględnie nieważną.(czynność pozorna).
Zaciągnięty został pożyczka hipoteczna pod pozorną sprzedaż nieruchomości .
Istotne są daty podejmowanych czynności ,tj;
Umowa pożyczki hipotecznej z bankiem została zawarta w dniu 30 kwietni 2004 r.
Umowa sprzedaży nieruchomości została zawarta aktem notarialnym w dniu 07 07.05.2004 r.
Wniosek o wpis hipoteki zwykłej i kaucyjnej na rzecz Banku do księgi wieczystej został złożony
w dniu 10.05.2004 r., Wpis w księdze wieczystej dokonany został w dniu 30.05.2004 r.
,który uprawomocnił się w listopadzie 2004 r.
Wyszczególniając daty zmierzam do pytania zasadniczej natury prawnej , a mianowicie
Jeżeli umowa sprzedaży zawarta aktem notarialnym w dniu 07.05.2004 r.wyrokiem sądu uznana została za bezwzględnie nieważną, to należałoby logicznie rozumieć , że wszystkie czynności materialno prawne kształtujące prawo ,które zostały zrealizowane już po dacie 07.05.2005 r., są również nie ważne albowiem podstawa prawna ich dokonania – akt notarialny został unieważniony. Zatem wpis hipoteki zwykłej i kaucyjnej na rzecz banku nastąpił na wniosek osób które nigdy nie nabyły prawa własności nieruchomości – z uwagi na unieważniony akt notarialny umowy sprzedaży, a w szczególności zarówno wniosek o wpis hipotek oraz dokonany przez Sąd Wieczystoksięgowy wpisy w księdze wieczystej nastąpił już po dacie granicznej tj. 07.05.2004 r. w którą została ta umowa zawarta. Jaki powstał zatem stosunek pomiędzy stronami umowy zawartej z bankiem i wierzycielem zastawnym,który jedynie pozornie sprzedał nieruchomość objętą unieważnioną przez sąd umową sprzedaży .( wierzyciel zastawny nie był stroną umowy z bankiem) .

2.Nie do końca zrozumiała jest dla mnie treść poruszana przez Was w odniesieniu do przerwania biegu
przedawnienia w skutek umorzenia postępowania egzekucyjnego przez komornika w związku z brakiem podjęcia stosownych działań przez wierzyciela. Jeżeli komornik umorzył postępowanie w tych okolicznościach ,niejako z winy czy za przyczyną wierzyciela , to od którego momentu liczy się trzyletni okres przedawnienia.
Fajnie że jesteście .Pozdrawiam serdecznie.

Czy pojęlibyście się prowadzenia spraw sądowych i reprezentacji w Sądzie w Olsztynie.
Tomasz.
te.l.537507748

Odpowiedz

Beata Czerwiec 30, 2016 o 13:40

Panie Jakubie mam pytanie ,czy potwierdzenie długu przez telefon (ultimo) przerywa bieg przedawnienia ?długi są z 2003 i 2005 roku zaznaczam ,że nigdy nie zawierałam ugody słownej i pisemnej ,to był pierwszy telefon od nich ,wysyłają tylko listy z zapłatą. Z góry bardzo dziękuje.

Odpowiedz

Basia Lipiec 9, 2016 o 20:30

Witam serdecznie.
Sprawa taka: w 2014 roku przyszedł nakaz zapłaty z e-sądu, który zlekceważono (!). W czerwcu br przyszło pismo od komornika. Okazuje się, że dług, zasądzony przez e-sąd w 2014 roku był już przedawniony.
Czy w tej sytuacji mamy jakieś narzędzia prawne, aby móc tego długu nie płacić?
Z góry bardzo dziękuję!

Odpowiedz

Basia Lipiec 11, 2016 o 16:40

🙂
No tak – w międzyczasie doszłam do następujących wniosków: list przyszedł 07.07.2016 r. Wystawiony przez referendarza sądowego – czyli mamy 14 dni na złożenie zażalenia – czy tak? Dalej – osoba do której adresowany jest pozew (dodam, że wystawiony w 06.2014 r. – przy czym teraz przyszedł z pismem od komornika) widzi go po raz pierwszy na oczy i zarzeka się, że w 2014 takiego pozwu nie dostała…- cały czas mieszka pod tym samym adresem…
Jak w takim razie napisać w zażaleniu… – że nie została powiadomiona (czy też nie otrzymała) o nakazie zapłaty w 2014 roku i z tego względu nie wniosła do sądu sprzeciwu? Skąd się dowiedzieć co to za dług??? Czy komornik udzieli takich informacji – czy może telefonicznie sąd???
Co jeśli list odebrał jej (nieżyjący już) mąż – mieszkał pod tym samym adresem? A co jeśli się okaże, że ona sama odebrała list? (twierdzi, że nie odbierała…)

Dziękuję serdecznie za pochylenie się nad problemem.

Odpowiedz

Dorota Listopad 14, 2016 o 23:44

Dobry wieczór, mam problem i nie wiem jak z niego wybrnąć, prosze o pomoc i wskazowke, sprawa dotyczy banku, ktory w roku 2012 wystawil BTE, jego pelnomocnik prawnik profesjonalny, zlozyl w marcu 2013 wniosek k nadanie klauzuli wykonalności, ktora referendarz nadal w dniu 12.03.2013, po tym dniu 9.05.2013 wierzycieo przespz swojego pełnomocnika, zlozyl wniosek do komorniak o wszczeciu egzekucji, kiedy sie o tym dowiedzialm od komornika, zlozylam skarge na orzeczenie referendarza sądowego z art 767 z indeksem 3a kpc ale sad oczywiscie nie uwzglednil jej choc naruszyl prawo unijne na co w roku 2015 dostala kwity od innego sedziego toey przeslal mi w takiej samej sprawie prawomocne orzeczenia. Ja w lipcu 2013 tez zlozylam powodztwo przeciwegzekucyjne z wnioskiem o zawieszejie postepowania egzekucyjnego do czasu prawomocnego wyroku, Sąd wydal postanowienie o zawieszeniu postepowanial sprawa w sadzie z powodztwa przeciegzekucjnego toczy sie wiec od 29.07.2013 i sie jeszcze nie zakończyła, sedzia jest tak stronnicza, ze nawet nie rozumie art 129 kpc ale to na inny temat. Bank widzac moje argumenty i to ze mam stanowisko i miejskiego rzecznika konsumentow ipjak i dowody na sfalszowania wypowiedzenia umowy, ze kredyt byl zabezpieczony, ze sprawa jest nie tylko apelacyjna, ale i kasacyjna i z racji naruszonego prawa unijnego traktatowego podlefa pod Europejski Trybunal Sprawiedliwowci, uciekl z tej wierzytelnosci sprzedajac ja funduszowi w dniu 28.09.2016. O tym ze dokonali sprzedazy wpdowiedzialam sie 9.11.2016 otrzymujac pismo od nowego wierzyciela, ktory wezwal mnie do zaplaty i przeslal zawiadomienie banku o sprzedaży wierzytelności, ktore stało sie skutexzne w dniu 3.10.2016. niestety Bank ani jego pelnomocnik od 3.10.2016 nie zlozyli wniosku do komornika o umorzenie postepowania egzekucyjnego z art 825 pkt 1 kpc, tak wiec mimo, ze moge podniesc zarzut przedawnienia z tej Uchwly SN Z 19.02.2015 III CZP 103/14 nie bedzie on wziety pod uwage, bo wierzyciel pierwotny bank nie złożył wniosku ustalilam to dzisoaj tj 14.11.2016 u komornika, jak mogę zmusić wierzyciela pierwotnego i z jakimi skankcjami np karnymi żeby taki wniosek złożył. Poniewaz nie jest juz uprawniony do dochodzenia wierzytelnosci wiec kom8rnik musi cos z nia zrobic. Ja moge tako wniosek tez zlozyc ale z 825 pkt 2 in fine ale nie obejmie mnie wskazana uchwała. Prosze o informacje jak można to sprawa jest i wazna i pilna, gdyz pelnomocnik banku zrobil to celowo, ja chce zas pod rygorem zlozenia zawiqdomieniu o popelnieniu przestępstwa oszustwa przez wszystkich członków zarzadu banku ktory odpowiadaja solidqrnie wezwac ich do zlozenia takiego wniosku z art 825 pkt 1 kpc. Ale nie wiem czy wszystko
wzięłam pod uwagę.

Odpowiedz

Rafał Rojek Listopad 16, 2016 o 14:37

Witam, ja w tego rodzaju wypadkach po prostu wzywam pierwotnego wierzyciela do umorzenia egzekucji pod rygorem wytoczenia powództwa opozycyjnego. Z jasnym wyjaśnieniem, że skoro nie są już wierzycielem, nie mogą prowadzić egzekucji. Daję termin 7 dni. Zawsze wierzyciele dochowują tego terminu chcąc uniknąć kosztów (często znacznych) postępowania z 840 K.p.c. – które by oczywiście przegrali.

Jednak widzę, że Pani juz prowadzi takie postępowanie, proszę też rozważyć poinformowanie sądu o cesji i fakcie dalszego prowadzenia egzekucji przez bank – to powinno doprowadzić do wydania korzystnego wyroku.

Nie wydaje mi się jednak, aby mozna było znaleźć jakiekolwiek przepisy karne sankcjonujące brak złożenia wniosku o umorzenie egzekucji. Bank może zaniechać zlożenia tego wniosku – ryzykuje po prostu odpowiedzialnością i przegraniem powództwa opozycyjnego.

W kontekście zaś niedawnego orzeczenia SN III CZP 29/16, o którym pisałem akurat dziś:

http://przedawnione.pl/wplyw-bte-na-przerwanie-biegu-przedawnienia-uchwala-sadu-najwyzszego-zmienia-na-korzysc-sytuacje-dluznikow/

wydaje się, że ustalenie czy doszło do przerwania biegu przedawnienia przez bank, czy też nie – nie ma ostatecznie znaczenia w sprawie z powództwa nabywcy tej wierzytelnosci, ponieważ i tak nie może on powoływać się na skutki wywołane działaniami pierwotnego wierzyciela.

Odpowiedz

Dorota Listopad 16, 2016 o 15:20

Serdecznie dziekuje za podpowiedź, na pewno mimo wszystko wezwe bank do zlozenia takiego wniosku, ale oczywiscie w przypadku nowego nabywcy podniose zarzut przedawnienia z podanej przez Pana uchwały.
W mojek sprawie ja mam 7 zarzutow w powodztwie opozycyjnym a pozwany wrecz uniemozliwoa ni nie chce od 3 lat zlozyc dokumentow wtym jednego sfalszowanego. Ale to długa historia.
Jedna rzecz mnie trochę martwieże pozwany juz raz powołał mi się na to, że w powództwie opozycyjnym podstawą orzekania jest tylko to co się powołało w pozwie i w odpowiedzi na pozew, a Pani sędzia wykazuje sie być nieuwrazliwona nawet na fakt orzeczenia o naruszeniu prawa unijnego, które zapadło w 2015 roku (orzeczenie jest wydane przez Sady Polskie) a dotyczy wszystkich BTE którym nadano klauzule po 1.05.2004 roku i obowiązkiem sądu czy referendarza jest znać to prawo. Ale to tez inna historia. Z moją sprawą już sobie dalej poradzę. Jak byłby Pan zainteresowany tym orzeczeniem to prosze o maila. dzaslawska@wp.pl
Jeszcze raz dziekuje za pomoc i przepraszam za bledy ale pisze z tabletu i nie zawsze mi to dobrze wychodzi.

Odpowiedz

Dorota Listopad 15, 2016 o 07:47

Zastanawiam, sie czy tez w celu niejako przymuszenia banku do zlozenia takiego wniosku tj z art 825 pkt 1 kpc nie poinformowac Banku o zawiadomieniu np tez urzedu kontroli skarbowej. Pelnomocnik banku chciał wymyślić taką konstrukcję z art 804 z indeksem 1 kpc ale ten ktory wszedl w zycie 8.09.2016 to dotyczy tylko postepowan wszczetych po dniu 8.09.2016. A przecież jakiekolwiek pieniądze wyegzekwowane z onecnej egzekucji na podstawie Bte nie moga byc w mojej ocenie przekazane po przejciu praw do wierzytelności innemu podmiotowi ktory nie jest bankiem gdyz jemu naleza sie pieniadze ale z jego tytulu wykonawczego a tego czy on dostanie wyrok czy nakaz zapłaty to dopóki sprawy nie rozpozna sąd nie wiadomo i nie mozna prowadzic egzekucji na zapas. Czy dobrze myślę?

Odpowiedz

Dorota Listopad 15, 2016 o 17:52

A jeszcze jedno, byłam tak zaaferowana pisaniem o sprawie, że nie poprosilam o pomoc i odpowiedź bądź sugestię, będę niezmiernie wdzięczna za odpowiedź na moje dwa powyższe wpisy. Dorota

Odpowiedz

Dorota Grudzień 20, 2016 o 15:26

Dzień dobry, pozwalam sobie napisać jeszcze raz, bo mam znowu problem ale z komornikiem. Doprowadzilam do tego, ze bank wierzyciel pierwotny, który sprzedał wierzytelność nowemu nabywcy funduszowi, wreszczie w dniu 28.11.2016 zlozyl wniosek o umorzenie postępowania egzekucyjnego z art 825 pkt 1 kpc (komornik przesłał mi kserokopie wniosku wierzyciela banku) i wszystko byłoby fajnie, tylko komornik pismem poinformował mnie, ze zawiadamia mnie, ze postępowanie zostanie stosownie do ww wierzyciela umorzone po zwrocoe akt egzekucyjnych z Sądu oraz po zakończeniu postepowania toczącego sie przed Sądem Okregowym w Warszawie. To postepowanie przed sądem okręgowym to jest powództwo przeciwegzekucyjne o pozbawienie bte wykonanalnosci. W mojej ocenie komornik chcąc wydac postanowienie o umorzeniu z art 825 pkt 1 kpc nie musi czekać namwyrok jaki zapadnie. W mjej ocenie cos komornik kręci i myślę ze robi wszystko zeby nie wydać postanowienia bo moja sprawa jest nie tylko apelacyjna, ale i skarga kasacyjna bedzie w niej wnoszona oraz skarga przed TS UE. Tak wiec to będa jeszcze długie lata. Moje pytanie dotyczy tego, czy zlozony wniosek przez wierzyciela bank z art 825 pkt 1 kpc juz powoduje, ze mogę podnosić zarzut przedawnienia z uchwały SN z 19.02.2015 III CZP 103/14 – czy musze wręcz miec postanowienie Komornika o umorzeniu postepowania z art 825 pkt 1 kpc i dopiero będę mogla sie powołać na podana Uchwałę SN. Drugie pytanie czy mogę i jak wezwać komornika aby teraz wydał to Postanowienie zgodnie z wnioskiem wierzyciela z art 825 pkt 1 kpc a nie czekał kiedy Sąd Okręgowy wyda wyrok w sprawie powództwa przeciwegzekucyjnego (wydaje mi sie że komornik probuje mnie na czymś oklamac tzn na nieznajomosci przepisów bo w mojeje ocenie te dwie sprawy się nie łączą). Jaka podstawę prawną podać komornikowi aby ten wydał to postanowienie tj z 825 pkt 1 kpc już teraz. Będę zobowiązana za odpowiedź i podpowiedź. Dorota

Odpowiedz

Dorota Grudzień 20, 2016 o 18:04

A może jeszcze jedno uzupelnienie to to, ze w sprawie powodztwa przeciwegzekucyjnego Sad wydał postanowienie o zawieszeniu postepowania egzekucyjnego do czssu prawomocnego rozpoznania sprawy z tego powództwa. ale mi sie wydaje ze to nie ma wplywu na to aby komornik zawiadomil sad o wniosku wierzyciela i zarządal akt celem wydania postanowienia o umorzeniu z art 825 pkt 1 kpc lub aby zlozyl wniosek o uchylenie postanowienia o zabezpieczeniu przez zawieszenie postepowania egzekucyjnego. To do mojego powyzszego wpisu.

Odpowiedz

Gosia Styczeń 18, 2017 o 22:42

Dobry wieczór… mam problem i nie wiem jak z niego wybrnąć, bardzo proszę o pomoc i wskazówkę, od jakiegoś czasu walczę z Kredyt Inkaso , chcą ściągnąć ze mnie dług w zasadzie którego nie ma, bo żądają zapłaty za faktury z 2008 roku które mam zapłacone (potwierdzenia wpłaty), na dodatek podają nr faktury, który to numer zgadza się z numerem na mojej fakturze , ale żądają innej kwoty niż jest na niej. Wysłałam im listem poleconym ksero potwierdzeń , ale oni odpisali że nic to ich nie interesuje bo oni mają klauzulę wykonalności i mam to zapłacić , nawet przysłali mi propozycję ugody, w bardzo dogodnych ratach na którą się nie zgodziłam. Od miesiąca listopada mam zajęte konto bankowe przez komornika. Do komornika również wysłałam odpowiednie pismo i potwierdzenia wpłat, ale do tej pory nie otrzymałam żadnej odpowiedzi prócz po 3 tygodniach od zajęcia, pismo o zajęciu konta bankowego. Nie wiem już co mam robić .Czy mogę zwrócić się do Sądu , który wydał wyrok i klauzulę wykonalności o jej uchylenie i przedstawić sytuację , że Sąd został wprowadzony w błąd?

Odpowiedz

Dorota Styczeń 25, 2017 o 21:17

Szanowny Panie napisałam dwa komentarze w dniu 20 grudnia 2016 roku czy byłaby możliwość uzyskania na nie jakieś odpowiedzi albo wskazówki gdzie szukać rozwiazania, tzn czy komornik musi czekac aż sprawa z powództwa przeciegzekucyjnego zakończy sie wyrokiem (w sprawie zostało wydane postanowienie o zawieszeniu postępowania egzekucyjnego do czasu prawomocnego zakończenia sprawy) aby komornik mogl wydac postanowienie o umorzeniu postepowania egzakucyjnego zgodnie ze zlozonym przez wierzyciela wnioskiem z art 825 pkt 1 kpc. Sprawa o tyle dla mnie istotna ze sedzia chce odeslac akta komornikowi ale w jakim celu tego nie wiem.

Odpowiedz

Ryszard Luty 17, 2017 o 21:39

Miałem sytuacje gdzie bank sprzedał wierzytelność i jednocześnie brał poprzez komornika.Firma sek.podała sprawę do sądu.Broniłem się sam,bez adwokata.Po dwóch latach wymiany pism procesowych dostali podwójne „MATE”.Nie pozwoliłem nawet na wycofanie pozwu. Wycofali wraz z zrzeczeniem się roszczenia.A mógł zarobić prawnik. Nie doszło do wyroku.Mi została satysfakcja.Walczyłem z renomowaną kancelarią adwokacką,a chodziło o bagatela 66000 zł plus koszta.Dług zniknął!

Odpowiedz

Aneta Maj 24, 2017 o 11:46

Witam. Jestem w takiej sytuacji, że w styczniu 2010 r. wzięłam pożyczkę w banku PKO. Spłacałam ją przez ponad rok i z przyczyn finansowych przestałam. Pożyczka była zawarta na okres 5 lat. w 2012 r. Komornik w kwietniu 2012r przysłał zawiadomienie o wszczęciu postępowania egzekucyjnego., ale w listopadzie 2012r. postanawia umorzyć postępowanie egzekucyjne z wniosku wierzyciela. Teraz w maju 2017 r. bank PKO wysłał do mnie pismo o uregulowanie zadłużenia razem z odsetkami karnymi. Czy ta sprawa nie uległa już przedawnieniu? Od ostatniego pisma o umorzeniu postępowania egzekucyjnego nikt nie kontaktował się ze mną w tej sprawie. Dopiero teraz w maju 2017. A jeśli faktycznie uległo przedawnieniu to do kogo napisać takie pismo o przedawnieniu ? Do banku, do Sądu? Bardzo proszę o pomoc, zależy mi na czasie bo ustawowo tak mi się wydaje przysługuje mi 7 dni na odwołanie. Pozdrawiam

Odpowiedz

Aneta Lipiec 10, 2017 o 13:51

Witam. 26 stycznia 2010 r. Bank udzielił mi pożyczki. Niestety z przyczyn finansowych nie spłaciłam zadłużenia. Przyszło do mnie zawiadomienie o wszczęciu postepowania egzekucyjnego z datą 20.04.2012r. przez Komornika Sądowego. W powyższym piśmie była informacja, że przeciwko Mi zostało wszczęte postępowanie egzekucyjne na podstawie tytułu wykonawczego : Bankowy Tytuł Wykonawczy z dnia 14.03.2012 w sprawie nr …. Sąd Rejonowy …. z dnia 27.03.2012r. Przez co rozumiem, że Sąd nadał klauzule wykonalności. Jestem osobą niepracującą, nie posiadam żadnych ruchomości oraz nieruchomości. Przysłano do mnie kolejne pismo z datą 23.11.2012 r. również przez tego samego Komornika umorzenie postępowania egzekucyjnego z wniosku wierzyciela na podstawie
art. 824 § 1 pkt 3 kpc. Od tego czas Bank wysłał 3.12.2014 r.(data nadania) informacje o zadłużeniu i wezwanie do zapłaty. Ja w ogóle nie kontaktowałam się w żaden sposób z komornikiem oraz bankiem. I teraz Bank wysłał 9.05.2017r. (data nadania ) wezwanie do zapłaty pod rygorem ponownego wszczęcia postepowania egzekucyjnego.
Witam. 26 stycznia 2010 r. Bank udzielił mi pożyczki. Niestety z przyczyn finansowych nie spłaciłam zadłużenia. Przyszło do mnie zawiadomienie o wszczęciu postepowania egzekucyjnego z datą 20.04.2012r. przez Komornika Sądowego. W powyższym piśmie była informacja, że przeciwko mojej osobie zostało wszczęte postępowanie egzekucyjne na podstawie tytułu wykonawczego : Bankowy Tytuł Wykonawczy z dnia 14.03.2012 w sprawie nr …. Sąd Rejonowy …. z dnia 27.03.2012r. Przez co rozumiem, że Sąd nadał klauzule wykonalności. Jestem osobą niepracującą, nie posiadam żadnych ruchomości oraz nieruchomości. Przysłano do mnie kolejne pismo z datą 23.11.2012 r. również przez tego samego Komornika z umorzeniem postępowania egzekucyjnego z wniosku wierzyciela na podstawie
art. 824 § 1 pkt 3 kpc. Od tego czas Bank wysłał 3.12.2014 r.(data nadania) informacje o zadłużeniu i wezwanie do zapłaty(ale nie sądowne, tylko takie ich wewnętrzne pismo). Ja w ogóle nie kontaktowałam się w żaden sposób z komornikiem oraz bankiem. I teraz Bank wysłał 9.05.2017r. (data nadania ) wezwanie do zapłaty pod rygorem ponownego wszczęcia postepowania egzekucyjnego. Wydaje sie że wcześniejszy tytuł egzekucyjny powoduje wydłużenie okresu przedawnienia roszczenia do 10 lat. Ale jeśli stwierdzone roszczenie obejmuje świadczenia okresowe , to ulegją przedawnieniu po 3 latach. Czy mogę się starać o przedawnienie odsetek? Nie wiem od jakiej daty liczyć to przedawnienie i do kogo sie zwrócić z takim wnioskiem? I czy takie przedawnienie wiąże się z jednorazową spłatą reszty zadłużenia?Jeśli dotyczyło by to mojej sprawy prosiłabym o ustalenie czasu (od kiedy do kiedy)obowiązującego przedawnienia odsetek. I jakich odsetek to przedawnienie dotyczy, karnych czy również tych zawartych w kredycie tj.9188,37 zł. Bank udzielił pożyczki na kwotę 13500,00zł plus koszty pożyczki 11294,37zł ( gdzie odsetki to 9188,37 zł i ubezpieczenie 2106,00zł) co razem daje 24794,37 zł do spłacenia. Czytając różne artykuły nadtknęłam się, że w przypadku bankowego tytułu egzekucyjnego, termin przedawnienia nie ulega wydłużeniu i na podstawie art. 118 kc wynosi 3 lata jako roszczenie związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Roszczenie wierzyciela z tytułu kredytu względem kredytobiorcy ulega zatem przedawnieniu z chwilą upływu 3-letniego terminu przedawnienia.(A umorzenie postepowania było 23.11.2012r.)Czy do tej wierzytelności zastosowanie znajduje art. 118 KC w części regulującej przedawnienie roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Kredytodawca (Bank) jest bowiem niewątpliwie przedsiębiorcą, którego działalność gospodarcza polega na udzielaniu kredytów”. I własnie mam pytanie czy termin 3 letniego przedawnienia ze względu na art 118kc dotyczy mojej sprawy? Umorzenie postepowania egzekucyjnego było 23.11.2012r. Ale przysłano jeszcze wyżej opisane dwa wezwania do zapłaty z 2014 r i 2017r. Jeśli tak to czy pisac jakieś pismo do wierzyciela o przedawnieniu , czy do sądu? Bo jesli bank ponowi wszczęcie postepowania egzekucyjnego, jak to zaznaczył w ostatnim piśmie to czas przedawnienia będzie liczył się od nowa.Czy jednak obowiązuje mnie 10 letni okres przedawnienia? A mogę powołać się na przedawnienie odsetek? Bardzo proszę o pomoc w mojej sprawie.

Odpowiedz

Małgorzata Wrzesień 9, 2017 o 00:00

Panie Rafale,

Zwracam się z uprzejmą prośba o pomoc w sprawie postępowania komornika, a znalazłam się w bardzo trudnej sytuacji życiowej w tym i materialne. Znalazłam Państwa stronę w internecie i także Państwa ofertę bezpłatnej pomocy także dla osób w trudnych sytuacjach życiowych.

W roku 2011 przez zbieg nieszczęśliwych okoliczności (w tym i ciężką nowotworową chorobę mojej mamy) zostałam bez pracy i środków do życia. Z dwóch niezapłaconych rachunków telefonicznych w sieci „orange” i możliwości spłaty ratalnej dwóch faktur od operatora, dostałam nakaz sądowy z Sądu Rejonowego w Lublinie z elektronicznego postępowania. Nie miałam żadnej możliwości odwołania się od nakazu a wierzytelność trafiła do firmy typu „Ultimo … z siedzibą w Luxemburgu” – i to też była strona e-postępowania. W dalszym ciągu pojawiła się sprawa u Komornika. Nie miałam żadnej finansowej możliwości spłacać zadłużenia które z niespełna 600 zł z odsetkami od operatora zrobiła się kwota ponad 4500 zł należności głównej + pozostałe inne koszty, które naliczył sobie komornik. Napisałam skargę na komornika. W roku 2012 sprawa została umorzona – taką mam informację, choć żadnego pisma od komornika nie otrzymałam. Później nie otrzymałam żadnych informacji ani co w sprawie ani o sprawie.

W miesiącu II.2017 ten sam komornik pod nową sygnaturą wysłał mi pismo, w którym:
– zajął mi rachunek bankowy na kwotę należności głównej z roku 2011 plus naliczył sobie opłaty takie jak VAT oraz inne opłaty+VAT. A przecież „Sąd Najwyższy dnia 7 lipca 2016 roku podjął uchwałę (sygn. III CZP 34/16), orzekając w niej jednoznacznie, że Komornik sądowy nie może podwyższać opłaty egzekucyjnej o stawkę podatku VAT. Sąd zwrócił uwagę, że w art. 49 ustawy o komornikach sądowych i egzekucji wysokość opłat jest ściśle ustalona, a ich górne granice nie mogą być zwiększone”.

– żadnego procesu (ponownego) oprócz tego „dziwnego nakazu Nc-e” z 2011 roku nigdy nie było, a komornik naliczył sobie opłatę pod nową sygnaturą ponad 650 zł,

– rozumiem, że komornikowi należy się zwrot wydatków gotówkowych. W tej sprawie oprócz wysłanych do mnie dwóch pism poleconych (możemy policzyć 2*10 zł każdy i do „Ultimo …” 2*10 zł) nie otrzymałam nic więcej. Kwota naliczonej opłaty przez komornika to kwota ponad 800 zł.

– i opłaty egzekucyjne +VAT – ponad 800 zł
Żadnych innych kosztów w tej sprawie nie ma i nigdy nie było. Komornik pod adresem także w tej sprawie nigdy się pojawił. Biegli w tej sprawie nigdy nie występowali ani żadne inne okoliczności dające podstawę komornikowi do tak absurdalnie naliczonych kwot.

Proszę uprzejmie o pomoc w skutecznym umorzeniu przedawnionego postępowania. Nie posiadam żadnego majątku, żadnych ruchomości i nieruchomości. Nie mam nic. Od kilku lat jestem bez pracy i na utrzymaniu rodziny. Co mam zrobić w tej sprawie by móc ją zakończyć. Na jaką podstawę prawną mogę się powołać w piśmie do komornika? Proszę pilnie o pomoc bo naprawdę nie wiem jak sobie z tą sytuacja poradzić.

Odpowiedz

Jadwiga Listopad 28, 2017 o 08:47

Proszę o odpowiedź na Adres email jak wybrnąć z niżej opisanej sytuacji :

W dniu 14.11.2010r pobrałam chwilówkę z miesięcznym o procentowaniem 176zł na okres miesiąca.
Ze względu na inne obciążenia finansowe i niską emeryturę nie była w stanie tego spłacić w terminie.
Wierzytelność została skierowana do sądu rejonowego w Wieliczce w nakazie upominawczym z dnia 21.11.2011r, który został opatrzony klauzurą wykonalności 05.07.2012r.
Następnie dnia 02.02.2013r zostało wszczęte postępowanie egzekucyjne które umorzono 18.12.2015r z powodu bez skutecznej egzekucji czy można się tu dopatrzeć możliwości przedawnienia ?
Aktualnie odwiedził mnie windykator podczas mojej obecności zostawiając córce wizytówkę, na która nie zareagowałam. 24.11.2017r doręczył mi pismo bez potwierdzania przedegzekucyjne wezwanie do zapłaty w terminie 7 dni. Odbioru tego pisma mu nie potwierdzałam i powiedział że mogę go nawet wyrzucić.

Czy występuje tu okres przedawnienia ?
Czy podjąć z nim mediacje o rozłożeniu na raty po 100zł miesięcznie z uwagi na mój dochód z emerytury ? netto 854zl.

Uprzjmie proszę o pilną odpowiedź.

Odpowiedz

Jadwiga Listopad 30, 2017 o 12:58

Uprzejmie proszę o pomoc w niżej opisanej sprawie :

16.10.2010r wzięłam chwilówke 500 zł z oprocentowaniem 176zł na jeden miesiąc. Po upływie miesiąca wpłaciłam od odsetki 176zł z uwagi na to że miałam 580zł emerytury i inne obciążenia kredytowe nie byłam w stanie spłacić tej chwilówki. Wierzytelność została skierowana do sądu i w dniu 21.11.2011r został opatrzony nakaz zapłaty klauzurą wykonalności w dniu 06.07.2012r. Następnie dnia 02.02.2013r zostało wszczęte postępowanie egzekucyjne z powodu bez skutecznej egzekucji na wniosek wierzyciela który umorzono w dniu 18.12.2015r. W dniu 24.11.2017r zapukał do mnie windykator wręczając mi przed sądowe wezwanie zapłaty. Kilka dni wcześniej pod moją nieobecność w domu zostawił swoją wizytówkę mojej niepełnosprawnej córce nie podejmowałam z nim żadnego kontaktu chcę się upewnić od kiedy biegnie okres przedawnienia ponieważ rozumiem że umorzenie egzekucji na wniosek wierzyciela niweczy okres przedawnienia, jak również że każda czynność powoduje naliczanie przedawnienia odnowa. Windykatorowi odpowiedziałam po co mi to pismo przyniósł i odpowiedział mi na to że mogę nawet to pismo wyrzucić, odezwałam się tylko że to jest przedawnione. Proszę odpowiedzieć mi na meila.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: