Emilia Marcinkowska

radca prawny, redaktorka serwisu

Jestem Radcą Prawnym przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Toruniu i prowadzę własną Kancelarię, która specjalizuje się m.in. w prawie upadłościowym, w tym w upadłościach konsumenckich.
[Więcej >>>]

5 największych mitów o upadłości konsumenckiej

Wokół tematu upadłości konsumenckiej narosło tyle mitów, że można by z nich ułożyć scenariusz do dobrego thrillera. Wizja bezwzględnego syndyka, który wynosi z domu ostatnie krzesło, oraz przekonanie, że kredyt po upadłości to absolutna niemożliwość, skutecznie paraliżują dłużników. Efekt? Zamiast szukać realnego ratunku, uciekamy przed komornikami i listami poleconymi. Czas rozprawić się koszykiem 5 największych mitów o upadłości konsumenckiej. Gwarantuję – diabeł nie jest taki straszny, jak go malują na forach.

Mit 1: Upadłość konsumencka a mieszkanie – sąd na pewno pozwoli mi je zachować

Często spotykam się z opinią, że sąd może „zostawić” dłużnikowi mieszkanie, jeśli jest ono niezbędne do codziennego funkcjonowania. To jeden z najgroźniejszych mitów.

Jako radca prawny muszę postawić sprawę jasno: jeżeli posiadasz nieruchomość, w momencie ogłoszenia upadłości wchodzi ona w skład masy upadłościowej. Syndyk ma obowiązek ją sprzedać, aby zaspokoić wierzycieli (w tym bank zwłaszcza hipoteczny).

Jednak prawo przewiduje dla Ciebie pewien mechanizm ochronny. Z sumy uzyskanej ze sprzedaży nieruchomości można wydzielić kwotę na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych upadłego i jego rodziny. Są to środki odpowiadające przeciętnemu czynszowi najmu w Twojej okolicy na okres od 12 do 24 miesięcy.

Mit 2: Ogłoszenie upadłości to koniec marzeń o kredycie i ratach

Wiele osób boi się, że po upadłości do końca życia będą widnieć na „czarnej liście”. To nieprawda. Choć upadłość konsumencka a BIK to temat trudny, nie jest on beznadziejny.

  1. Rejestry: Informacja o upadłości jest widoczna w BIK przez 10 lat od zakończenia postępowania.

  2. Nowy start: Po wykonaniu planu spłaty i prawomocnym umorzeniu pozostałych długów, masz „czystą kartę”. Twoje dochody nie są już zajmowane przez komornika ani syndyka.

  3. Budowanie historii: Możesz zacząć od małych kroków – zakupów na raty o niskiej wartości czy małego limitu w karcie, co stopniowo nadpisuje Twoją historię kredytową nowymi, pozytywnymi danymi.

Mit 3: Wszystkie długi zostaną umorzone automatycznie

Kolejnym mitem jest przekonanie, że samo postanowienie o ogłoszeniu upadłości „kasuje” wszystkie problemy. W rzeczywistości pełne oddłużenie następuje dopiero po zakończeniu planu spłaty (który może trwać od kilku miesięcy do kilku lat).

Co więcej, istnieją zobowiązania, których nie da się umorzyć. Należą do nich: alimenty, renty z tytułu odszkodowania za wywołanie choroby, niezdolności do pracy lub śmierci, kary grzywny orzeczone przez sąd, długi, których dłużnik umyślnie nie ujawnił (chyba że wierzyciel i tak wiedział o postępowaniu).

Mit 4: Upadłość konsumencka jest tylko dla tych, którzy mają majątek

Jest dokładnie odwrotnie. Możesz ogłosić upadłość, nawet jeśli nie posiadasz zupełnie nic – ani mieszkania, ani samochodu, ani oszczędności. W takiej sytuacji koszty postępowania tymczasowo pokrywa Skarb Państwa. To szansa dla osób, które w wyniku pętli zadłużenia straciły już wcześniej cały dorobek życia i chcą formalnie zamknąć ten etap.

Mit 5: Syndyk i tak dowie się o wszystkich moich długach, więc nie muszę ich wpisywać do wniosku

To jeden z najczęstszych błędów popełnianych przez dłużników, którzy samodzielnie piszą wniosek o upadłość. Myślą sobie: „Skoro ten dług z banku czy chwilówki ma już 5 lat i nie wiem czy istnieje, to po co drażnić lwa? Nie wpisuję go”. To ogromne ryzyko. Prawo upadłościowe nakłada na Ciebie bezwzględny obowiązek wskazania wszystkich wierzycieli, bez względu na to, czy dług jest świeży, sporny, czy przedawniony.

Co się stanie, jeśli celowo zataisz przedawniony dług? Sąd może oddalić Twój wniosek lub umorzyć całe postępowanie za podanie nieprawdziwych informacji. Ponieważ celowo nie ujawniłeś tego wierzyciela, ten konkretny dług może nie zostać umorzony. Dlatego tak ważne jest by we wniosku ująć wszystkie długi – nawet te, których pochodzenia, istnienia czy wysokości nie jesteś pewien. Dla Ciebie to najbezpieczniejsze rozwiązanie.

Jak znaleźć odpowiednią drogę, by poradzić sobie z długami?

Powyższe mity pokazują jedno: prawo upadłościowe jest pełne niuansów, a to, co sprawdziło się u jednego dłużnika, może przynieść zupełnie inny skutek u drugiego. Nie ma dwóch takich samych spraw. Każda historia wymaga dokładnego przeanalizowania – od struktury Twoich zarobków, przez posiadany majątek, aż po weryfikację, jakie długi kryją się w Twoim portfelu.

Samodzielne pisanie wniosku o upadłość na podstawie ogólnych porad z sieci to ogromne ryzyko popełnienia błędów, które mogą kosztować Cię utratę szansy na oddłużenie.

Dlaczego warto oddać swoją sprawę w ręce specjalistów?

Moja kancelaria od lat specjalizuje się w tematyce restrukturyzacji i upadłości. Posiadam bogate doświadczenie i setki przeprowadzonych postępowań. Dzięki temu wiem, jak rozmawiać z syndykami i jak skutecznie chronić prawa dłużnika przed sądem. Przeanalizuję Twoją sytuację indywidualnie, zdejmę z Twoich barków ciężar formalności i krok po kroku przeprowadzę Cię przez cały proces – bezpiecznie i bez niedomówień. Zrób pierwszy krok do życia bez długów. Skontaktuj się z moją kancelarią i opowiedz mi o swojej sytuacji. Wspólnie ustalmy plan działania, który pozwoli Ci odzyskać finansowy spokój.

 

Rozprawa w sprawie ustalenia planu spłaty to jedno z najczęściej poruszanych problemów przez upadłych. Czy musi się odbyć? Czy muszę na takiej rozprawie być? Co będzie się działo na takiej rozprawie? Jakie będą pytania? Jedyna słuszna odpowiedź na te i inne pytania jest taka – to zależy.

Jeśli roszczenia wierzycieli nie zostały zaspokojone z kwot uzyskanych w wyniku likwidacji majątku upadłego, Syndyk powinien zaproponować inny sposób zakończenia postępowania. Najczęściej zatem sporządzić projekt planu spłaty wierzycieli. Upadły i wierzyciele na złożony projekt będą mogli złożyć odpowiedź – prezentując własne projekty. Sąd orzekając w przedmiocie planu spłaty nie będzie związany żadnym z tych stanowisk, co w praktyce oznacza, że może dokonać pewnych modyfikacji. Sąd może też podjąć decyzję na dwa sposoby.

Rozprawa w sprawie ustalenia planu spłaty

Sąd wydaje postanowienie ustalające plan spłaty na posiedzeniu niejawnym lub po przeprowadzeniu rozprawy. W postępowaniach o ogłoszenie upadłości osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej rozprawę przeprowadza się po uprzednim złożeniu wniosku przez upadłego, syndyka lub wierzyciela o jej przeprowadzenie. Rozprawa jest zatem niejako wyjątkiem, a z zasady sąd rozstrzyga w tym przedmiocie na posiedzeniu niejawnym – bez udziału stron.

Przepisy a praktyka

W praktyce, z uwagi na upływ czasu od dnia złożenia wniosku o upadłość, zasadnym jest złożenie wniosku o przeprowadzenie rozprawy i przesłuchanie upadłego. Sytuacja życiowa i osobista Upadłego może bowiem w tym czasie znacznie się zmienić. Decyzja dotycząca planu spłaty powinna być podjęta na podstawie rzeczywistych danych.

Jak wygląda rozprawa?

Jest to krótka rozprawa w budynku sądu lub online. Udział w niej bierze sąd, syndyk oraz upadły – sam lub z pełnomocnikiem. Udział w niej może wziąć też każdy z wierzycieli i ich pełnomocnicy. Upadły powinien być przesłuchany. Pytania sądu, syndyka, wierzycieli lub pełnomocników najczęściej dotyczą aktualnej sytuacji osobistej i życiowej, przyczyn zadłużenia i możliwości finansowych. Postępowanie upadłościowe pełni przede wszystkim funkcję oddłużeniową, a zatem sąd rozstrzygając w przedmiocie planu spłaty powinien mieć na względzie możliwości finansowe upadłego, tak by faktycznie pozwolić mu uwolnić się od długów. Ustalając wysokość rat sąd musi również zważyć na konieczność zapewnienia środków finansowych na utrzymanie upadłego i jego rodziny.

Celem upadłego konsumenta jest oczywiście uzyskanie jak najkorzystniejszego planu spłaty, a gdy zachodzą przesłanki, całkowite umorzenie zobowiązań. Jak pokazuje praktyka, rozstrzygnięcia sądów bywają różne.

 

 

Od ostatniego wpisu na blogu minęło sporo czasu. Czy coś zmieniło się w przepisach lub praktyce dotyczących upadłości konsumenckiej? I tak i nie. To co stało się faktem to na pewno wydłużenie czasu trwania postępowań upadłościowych. Problem dotyczy zwłaszcza tych postępowań, w których likwidacji podlega majątek upadłego w postaci nieruchomości lub przedsiębiorstwa. Czy przepisy dają możliwość skrócenia takiego postępowania? Odpowiedzią na to pytanie jest gotowa likwidacja, czyli pre-pack konsumencki

.

Gotowa likwidacja, czyli pre-pack konsumencki – stare czy nowe rozwiązanie?

Przygotowana likwidacja w polskim porządku prawnym funkcjonowała jeszcze przed nowelizacją przepisów z marca 2020 r. Wówczas zastosowanie miała jednak wyłącznie do przedsiębiorców, chociaż doktryna nie była jednogłośna w tej kwestii. Dopiero marcowa nowelizacja wyraźnie przesądziła o zastosowaniu przygotowanej likwidacji  także w odniesieniu do osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej. Analizując tematykę pre-pack’u w upadłości konsumenckiej, kluczowa jest treść art. 491(2) ust. 1a ustawy Prawo upadłościowe:

W postępowaniu o ogłoszenie upadłości uczestnik postępowania może złożyć wniosek o zatwierdzenie warunków sprzedaży składników majątku o znacznej wartości. Przepisy art. 56a-56h stosuje się odpowiednio.

Na czym polega pre-pack konsumencki?

Zgodnie z treścią przywołanego przepisu w postępowaniu o ogłoszenie upadłości uczestnik postępowania – np. sam upadły – może złożyć wniosek o zatwierdzenie warunków sprzedaży składników majątku o znacznej wartości, np. mieszkanie, samochód. W ramach tej procedury upadły powinien wystąpić z dodatkowym wnioskiem obok wniosku o ogłoszenie upadłości. Sprzedaż następuje na określonych we wniosku warunkach i na rzecz wskazanego podmiotu – może to być również krewny dłużnika, np. małżonek, dzieci. Omawiane rozwiązanie pozwala zatem na pozostawienie składnika majątku upadłego „w rodzinie”. Konieczne jest także wpłacenie przez nabywcę tzw. wadium, tj. kwotę stanowiącą 10% ceny wynikającej z oszacowania.

Finalizacja transakcji następuje po zatwierdzeniu warunków sprzedaży i na podstawie umowy.  Umowę  z nowym nabywcą zawiera w imieniu upadłego syndyk. Przeniesienie własności następuje po zapłacie ceny, a uzyskana kwota zostaje przeznaczona na zaspokojenie wierzycieli.

Przygotowana likwidacja bez wniosku o upadłość?

Wniosek o pre-pack konsumencki nie ma charakteru samodzielnego. Procedura ta nie inicjuje sama w sobie również procedury upadłościowej, zawsze zatem musi on towarzyszyć wnioskowi o upadłość. Potwierdza to chociażby Sąd Okręgowy w Poznaniu w orzeczeniu z 11 czerwca 2018 roku (sygn. akt: X Gz 350/18), w którym czytamy : „wniosek o przygotowaną likwidację ma charakter akcesoryjny – musi towarzyszyć jakiemuś wnioskowi o ogłoszenie upadłości, przy czym niezbędna jest tutaj tożsamość dłużnika, ale już nie tożsamość wnioskodawcy o upadłość i wnioskodawcy pre-packu”.

Przygotowana likwidacja, czyli pre-pack konsumencki – cele i praktyka

Celem instytucji, zarówno w odniesieniu do profesjonalistów jak i konsumentów, jest przede wszystkim oszczędność czasu, pieniędzy i większa skuteczność w zaspokajaniu wierzycieli. W praktyce natomiast rozwiązanie to występuje jeszcze niezmiernie rzadko..lub rzadko się udaje.

 

Wpis powstał we współpracy ze studentami prawa Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Krajowy Rejestr Zadłużonych

Emilia Marcinkowska17 lipca 20232 komentarze

Pamiętamy, że 1 grudnia 2021 roku, w życie weszła ustawa o Krajowym Rejestrze Zadłużonych, która wprowadziła niemałą rewolucję w postępowaniu upadłościowym. Czym jest Krajowy Rejestr Zadłużonych? Jakie informacje można w nim znaleźć?

Krajowy Rejestr Zadłużonych (KRZ)

Jest to jawny i bezpłatny rejestr, który zawiera podstawowe informacje dotyczące dłużników i prowadzonych z ich udziałem postępowań. Rejestr jest dostępny w formie elektronicznej pod adresem: https://krz.ms.gov.pl/

KRZ wynika z obowiązku implementacji zapisów Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/848 z dnia 20.5.2015 r. w sprawie postępowania upadłościowego. W akcie tym przewidziano, że każde z Państw Członkowskich UE musi ustanowić i prowadzić co najmniej jeden rejestr, w którym ogłasza się informacje o postępowaniach upadłościowych oraz restrukturyzacyjnych.

Jakie informacje znajdziemy w KRZ?

W KRZ ujawnia się informacje o:

1) osobach fizycznych, osobach prawnych oraz jednostkach organizacyjnych niebędących osobami prawnymi, którym ustawa przyznaje zdolność prawną – wobec których są albo były prowadzone postępowania restrukturyzacyjne oraz o zawarcie układu na zgromadzeniu wierzycieli, upadłościowe lub wtórne postępowania upadłościowe, zakończone prawomocnym orzeczeniem zakazu prowadzenia działalności gospodarczej i innych zakazów i w przedmiocie uznania orzeczenia o wszczęciu zagranicznego postępowania upadłościowego;

2) wspólnikach osobowych spółek handlowych, którzy ponoszą odpowiedzialność za zobowiązania spółki bez ograniczenia całym swoim majątkiem, jeżeli ogłoszono upadłość spółki, wszczęto wtórne postępowanie upadłościowe wobec spółki lub oddalono wniosek o ogłoszenie upadłości spółki;

3) osobach fizycznych, osobach prawnych oraz jednostkach organizacyjnych niebędących osobami prawnymi, którym ustawa przyznaje zdolność prawną – wobec których umorzono postępowanie egzekucyjne prowadzone przez komornika, lub sąd z uwagi na fakt, że z egzekucji nie uzyska się sumy wyższej od kosztów egzekucyjnych, albo umorzono postępowanie egzekucyjne prowadzone przez naczelnika urzędu skarbowego albo dyrektora oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z uwagi na fakt, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne;

3) osobach fizycznych, wobec których toczy się egzekucja świadczeń alimentacyjnych lub egzekucja należności budżetu państwa powstałych z tytułu świadczeń wypłacanych w przypadku bezskuteczności egzekucji alimentów, a które zalegają ze spełnieniem tych świadczeń za okres dłuższy niż 3 miesiące.

Informacja i nie tylko …

Krajowy Rejestr Zadłużonych, poza funkcją informacyjną, pełni również rolę systemu do obsługi postępowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych. Z punktu widzenia Dłużnika, jego pełnomocnika i wierzycieli – jest to najważniejsze funkcja KRZ.

Od 1 grudnia 2021 r. bowiem wnioski oraz pisma w  postępowaniach upadłościowych i restrukturyzacyjnych wnosi się wyłącznie za pośrednictwem systemu teleinformatycznego z wykorzystaniem istniejących tam formularzy. Dotyczy to przede wszystkim wniosków o ogłoszenie upadłości, wniosków o wyłączenie z masy upadłości czy zgłoszenia wierzytelności.

Ocena systemu

O tym jak pracuje system i jakie są jego „funkcjonalności” krążą już legendy. 🙂 Niezliczona ilość błędów, przerw technicznych i brak intuicyjności podczas pracy z formularzami spędza sen z powiek sędziom, syndykom oraz pełnomocnikom. Największym problemem system okazuje się jednak dla osób wykluczonych cyfrowo, które bez pomocy nie potrafią nawet założyć konta.

Jako profesjonalny pełnomocnik składający za dłużników wnioski o ogłoszenie upadłości lub inne pisma uważam, że system ten utrudnił pracę wszystkim osobom zobowiązanym do działania w postępowaniach. Przede wszystkim jednak zauważyłam znaczne opóźnienia w rozpoznawaniu wniosków i doręczaniu korespondencji.

Jak widać, nie zawsze technika to przyszłość, choć miejmy nadzieję, że za jakiś czas wszystko ulegnie poprawie.

 

Czym jest cesja wierzytelności?

Zgodnie z kodeksem cywilnym cesja wierzytelności zwana inaczej przelewem wierzytelności to umowa polegająca na przeniesieniu wierzytelności przez dotychczasowego wierzyciela (cedenta) do majątku osoby trzeciej (cesjonariusza). Skutkiem zawarcia takiej umowy jest utrata praw przenoszonej rzeczy lub prawa przez właściciela. Nowy właściciel przejmuje jednocześnie wszelkie prawa i obowiązki związane  z wierzytelnością. Z czym jednak wiąże się cesja wierzytelności w postępowaniu upadłościowym? Czy zawarcie takiej umowy jest możliwe?

Cesja wierzytelności w postępowaniu upadłościowym

Zawarcie umowy przewidującej przelew wierzytelności jest możliwe w toku postępowania upadłościowego. Jest to możliwe aż do wykonania planu spłaty i umorzenia pozostałych zobowiązań lub umorzenia zobowiązań w całości. Do wydania i uprawomocnienia się odpowiednich postanowień przez Sąd dług bowiem nadal istnieje. Przelew wierzytelności musi być jednak dopuszczalny zgodnie z przesłankami z kodeksu cywilnego.

Nabywca wierzytelności (długu) wchodzi z mocy prawa w miejsce dotychczasowego wierzyciela (zbywcy) i także z mocy prawa (ipso iure) jest zobligowany treścią ustalonego już planu spłat wierzycieli. Nie może on żądać od upadłego dłużnika więcej niż należało się dotychczasowemu wierzycielowi.

Wykonywanie planu spłaty po zmianie wierzyciela

Od momentu uzyskania informacji o dokonaniu przelewu wierzytelności dalsze spłaty należy już dokonywać na rzecz nowego wierzyciela po uzyskaniu pisma zawierającego jego numer rachunku bankowego. Upadły powinien niezwłocznie po zgłoszeniu się nowego wierzyciela wysłać do niego pismo, w treści którego powinien poinformować go o ogłoszeniu upadłości i przesłać mu kserokopię planu spłat.

Cesja wierzytelności w postępowaniu upadłościowym skutkuje jedynie zmianą podmiotu na rzecz którego należy dokonywać dalszych spłat. Umowa ta nie ma żadnego wpływu na treść planu spłaty wierzycieli. Istotne jest jednak to, by w corocznym sprawozdaniu z planu spłat wyjaśnić sądowi, dlaczego dana spłata jest realizowana na rzecz innego podmiotu niż ten, który został ustalony w planie spłat.

Czy cesja wierzytelności jest rozwiązaniem korzystnym? Na pewno w przypadku stron umowy może przynieść korzyść, gdy jest odpłatna. Dla Dłużnika ma to neutralne znaczenie.