E-sąd dla bankowych tytułów egzekucyjnych

Sukces medialny elektronicznego postępowania upominawczego (tzw. e-sądu w Lublinie) spowodował, że Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad kolejnym etapem informatyzacji dochodzenia wierzytelności – nadawaniem klauzul wykonalności bankowym tytułom egzekucyjnym (w skrócie BTE).

Dług bankowy tak, jak każdy inny, ulega przedawnieniu, jednak bank ma w ręku poważne narzędzie, dzięki któremu egzekucja komornicza jest znacznie ułatwiona – BTE.

BTE to tytuł egzekucyjny (odpowiednik wyroku sądu), który bank wystawia na podstawie ksiąg lub innych dokumentów związanych z dokonywaniem czynności bankowych. Musi on spełniać wymogi określone w Prawie bankowym. Na podstawie BTE, po nadaniu mu klauzuli wykonalności przez sąd, komornik może prowadzić egzekucję. Postępowanie sądowe o nadanie klauzuli wykonalności BTE sprowadza się do badania tylko kwestii formalnych – m.in. czy BTE spełnia wymogi określone w Prawie bankowym. Sąd nie bada kwestii merytorycznych, takich jak to, czy dług został zapłacony, czy uległ przedawnieniu, albo czy bank zgodził się na przedłużenie terminu spłaty długu.

Obecnie, klauzula wykonalności na BTE jest nadawana przez sąd rejonowy właściwy dla dłużnika, czyli dla klienta banku. To powoduje, że banki muszą składać wnioski w sądach w całej Polsce – tam, gdzie mieszkają ich dłużnicy.

Rocznie w Polsce sądy rejonowe przyjmują ok. 1 mln 100 tys. spraw o nadanie klauzuli wykonalności na BTE. Projekt Ministerstwa Sprawiedliwości zakłada, że to postępowanie będzie mogło odbywać się elektronicznie (e-BTE). Pozwoli to na oszczędności w zakresie zakładania akt dla sprawy w sądach „papierowych” i w założeniu skróci czas, w jakim nadawana jest klauzula wykonalności, jako że klauzule będzie mógł nadawać jeden sąd elektroniczny, zamiast wielu sądów „papierowych”.

Koncepcja Ministerstwa, z uwagi na masowe rozpoznawanie spraw o nadanie klauzuli na BTE, może też budzić niepokój. Jeśli ilość spraw, napływających do e-BTE, przekroczy oczekiwania autorów projektu – jak miało to miejsce w przypadku e-sądu – to może okazać się, że nadawanie klauzul wykonalności wcale nie będzie szybsze.

Poza tym, przy tak ogromnej ilości spraw załatwianych w e-BTE, rośnie ryzyko błędów – np. za podstawę egzekucji zostanie uznany dokument, który nie spełnia wymogów BTE. Każda taka pomyłka rodzi ryzyko, że wszczęta zostanie niezasadna egzekucja komornicza.

Co jest istotne z Twojego punktu widzenia – ani w „papierowym” sądzie, ani w sądzie elektronicznym, przy nadawaniu klauzuli wykonalności nie bada się, czy dług nie uległ przedawnieniu. To dłużnik musi podjąć obronę!

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Następny wpis: