Posts in Category

Wnioski

Nie skłamię, gdy napiszę, że na każdym spotkaniu z dłużnikiem (a teraz ich bardzo dużo), który chce ogłoszenia upadłości pada pytanie “Złożyłem wniosek do Sądu i co dalej?“ Odpowiedź jest bardzo złożona. To co spotka lub może spotkać dłużnika po wizycie w Biurze Podawczym Sądu dzielę na kilka etapów. Jedno jest pewne. Złożenie wniosku do Sądu wszczyna postępowanie o ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Jest to zatem podstawowy krok, który dłużnik musi zrobić by spełnić marzenia o życiu bez długów. Gdy już wniosek zostanie przydzielony do wybranego przez system Sędziego, przejdzie wstępną

Jednym z podstawowych elementów wniosku o ogłoszenie upadłości jest podanie spisu majątku dłużnika. Wykaz ten musi być aktualny, pełny oraz zawierać szacunkową wartość poszczególnych składników. Obok określenia przychodów jakie osiąga dłużnik, jest to chyba najistotniejsza dla przyszłego postępowania informacja. Istotę informacji o majątku dłużnika potwierdza też fakt, że w skład tej masy upadłości wchodzi także to, co zostało nabyte w toku postępowania upadłościowego. Majątek dłużnika to masa upadłości. Zgodnie bowiem z przepisami prawa upadłościowego, po ogłoszeniu upadłości, majątek należący do dłużnika w dniu ogłoszenia upadłości staje się tzw. masą upadłości.

Celem składającego wniosek o ogłoszenie upadłości konsumenckiej jest uzyskanie umorzenia długów jakich nie jest w stanie spłacać. Możliwość taka jest jednak uzależniona od ustalenia winy dłużnika w doprowadzeniu do stanu niewypłacalności. Sąd upadłościowy zobowiązany jest zbadać, czy i w jakim stopniu dłużnik przyczynił się do powstania stanu zadłużenia lub jego pogłębienia. Celowo, umyślnie, rażąco niedbale – szerzej o tym pisałam w jednym z poprzednich wpisów. Pospieszył się ten dłużnik, który myślał, że po wielkiej nowelizacji z marca 2020 r. oceny w tym zakresie nie będzie dokonywał żaden sąd. Nic bardziej

Od prawie miesiąca polską gospodarkę do góry nogami wywraca rozprzestrzeniający się wirus COVID – 19. Rząd nie próżnuje i w zasadzie każdego poranka wszyscy stajemy przed koniecznością przestrzegania coraz to nowszych ograniczeń. Jedne z najpoważniejszych, zostały wprowadzone wraz z ogłoszeniem stanu epidemii – tj. od 13 marca 2020 r. Znacznie ograniczono działanie wielu restauracji, galerii, sklepów i punktów sprzedaży. Już nie tylko zatem brak klientów, którzy zostają w domu by uchronić się przed zarażeniem, ale też rosnące teraz jak grzyby po deszczu teraz zakazy ustawodawcy są ciosem dla małych firm.

1 2 3 4 Strona 1 z 4