InPost, Poczta Polska i operator wyznaczony

Ostatnio Magdalena zadała takie pytanie na blogu:

Złożyłam sprzeciw na wydany przeciwko mnie nakaz zapłaty. Sprzeciw został złożony na dwa dni przed upływem terminu. Jednak wysłałam go do sądu za pośrednictwem operatora InPost, i dotarł on do sądu po upływie terminu na złożenie sprzeciwu. Nie wiedziałam, że pieczęć nadanie w InPost, nie jest równoznaczna ze złożeniem sprzeciwu w sądzie (…).

Pani Magdalena, tak jak wiele innych osób, nie zdawała sobie sprawy, że złożenie pisma w placówce InPostu nie jest równoznaczne z wniesieniem go do sądu. Taki walor posiada jedynie oddanie pisma procesowego w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. – Prawo pocztowe lub w placówce pocztowej operatora świadczącego pocztowe usługi powszechne w innym państwie członkowskim Unii Europejskiej. Operatorem wyznaczonym jest obecnie Poczta Polska S.A. 

Co to praktycznie dla nas oznacza? Datą wniesienia pisma procesowego złożonego u operatora publicznego, jakim jest właśnie Poczta Polska, jest data stempla pocztowego. Gdy wysyłasz pismo za pośrednictwem prywatnej firmy, takiej jak InPost, datą złożenia pisma jest jego wpływ do sądu. Z tego powodu Magdalena uchybiła terminowi do wniesienia sprzeciwu – nie dotarł on na czas do sądu.

Z pewnością zmylić Cię mogło m.in. to, że niedawno Polska Grupa Pocztowa (InPost jest jej partnerem) wygrała przetarg na na świadczenie usług dla sądów powszechnych, które rozpoczęło się z dniem 1 stycznia 2014 r. O kłopotach z tym związanych była już zresztą mowa na blogu. Ani InPost, ani Polska Grupa Pocztowa nie stały się jednak przez to operatorem wyznaczonym.

Funkcję operatora wyznaczonego Poczta Polska S.A. pełni od 2013 r. przez trzy lata. Oznacza to, że już od 2016 r. możemy mieć nowego operatora wyznaczonego. Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej dnia 30 grudnia 2014 r. ogłosił konkurs. Stawka jest wyższa, bo chodzi już nie o 3, ale o 10 lat posiadania tego przymiotu – wygrany będzie operatorem wyznaczonym w latach 2016-2025.

Emilia Marcinkowska
Podobne artykuły
Sprzeciw od nakazu zapłaty

4 Komentarze do tego wpisu post

  1. podsłuch pisze:

    Ignorantia iuris nocet a tak już bardziej życiowo, uważam że data nadania pisma nie powinna być wiążąca a skuteczne doręczenie i to nie tylko w przypadku sądów ale wszelkich instytucji.
    Zastanawia mnie skąd wzięła się taka praktyka o co pytałem nawet młodego radce i nie potrafił mi odpowiedzieć.

    • Nie zgodziłabym się, że bardziej “życiowo”. Operator doręcza różnie i nie daje gwarancji, że to będą dwa, a nie trzy dni, w czasie których doręczy pismo. Gdyby miała być wiążąca data doręczenia pisma, to w systemie musiałby funkcjonować jakiś gwarant doręczenia na czas, a jak na razie żaden operator pocztowy tego typu gwarancji nie daje.

  2. sprzeciw21 pisze:

    Wstępujemy y do postępowania ws. operatora wyznaczonego. Szczegóły http://serwis21.blogspot.com/2015/03/bronmy-poczty-polskiej-wstapmy-do.html

  3. Gerald pisze:

    Mam pytanie, gdyz jestem “ofiara” tergo samego bledu – wyslania sprzeciwu do e-sadu inPostem.
    Dostalem postanowienie z e-sadu dotyczace odrzucenia sprzeciwu w zwiazku z niedotrzymaniem terminu (podobnie jak w artykule, sprzeciw wyslany w termnie, jednak doreczony po terminie)
    Czy sa jeszcze jakies szanse na uratowanie tej sytuacji? Przywrocenie terminu albo skuteczne wniesienie sprzeciwu?

    A gdyby jednak nakaz zaplaty sie uprawomocnil…
    Zalozmy, ze pozwany teraz zarzadzal 200zl, dostal prawomocny nakaz (gdyz sprzeciw zostal wniesiony po terminie).
    Czy jezeli wyegzekwuje ode mnie ta kwote, to czy ja moge wniesc pozew przeciwko pozwanemu I zarzadac zwrotu tej kwoty (przedstawiajac moje niezbite dowody na to)?

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *