Od dzisiaj nowe terminy przedawnień!

Przypomnijmy czym jest przedawnienie

Przedawnienie – instytucja obecna w prawie od początków jego stanowienia. Głównym jej celem jest ochrona dłużnika przed wierzycielem, który nie dochodził swojego roszczenia przez określony czas. Brak działań ze strony wierzyciela prowadził do przedawnienia roszczeń, co nie oznacza jednak, że dług przestał istnieć. Z dniem upływu terminu przedawnienia dług staje się zobowiązaniem naturalnym, co oznacza, że w przypadku zgłoszenia się wierzyciela do dłużnika, może on skutecznie uchylić się od zobowiązania i podnieść zarzut przedawnienia w toku postępowania sądowego.

Nowe terminy przedawnień

Dotychczas podstawowy termin przedawnienia, jeśli przepisy szczególne nie stanowiły inaczej, następował z upływem 10 lat.

Nowe regulacje skracają podstawowy termin przedawnienia roszczeń na zasadach ogólnych oraz tych stwierdzonych tytułem wykonawczym lub ugodą sądową z 10 do 6 lat. Zmusi to firmy zajmujące się windykacją do intensyfikacji działań, a także zwiększy ich czujność by tym terminom nie uchybić.

Zmiany w obliczaniu końca terminu przedawnienia.

Zmianie ulega również sposób obliczania końca terminu przedawnienia. W nowych przepisach przy wierzytelnościach przedawniających się w terminie dłuższym niż dwuletni, do przedawnienia będzie dochodzić nie w dniu odpowiadającym dniowi powstania zobowiązania lecz na koniec roku, w którym ten termin mija. Oznacza to tyle, że jeżeli przedawnienie zobowiązania dotychczas nastąpiłoby w lutym 2021, teraz nastąpi z końcem roku 2021.

Jak obliczyć właściwy termin przedawnienia

Zasada jest stosunkowo prosta. Nowe regulacje obliczają termin od dnia wejścia w życie ustawy tj. 9 lipca 2018 roku. Od tego dnia liczym termin 6 letni czyli trwa on do 31 grudnia 2024 roku. Jeżeli według dotychczasowego terminu przedawnienia nastąpiłoby przed tą datą – stosujemy dotychczasowe zasady. Jeśli macie jakiekolwiek pytania to śmiało piszcie postaram się pomóc!

Emilia Marcinkowska
Podobne artykuły

3 Komentarze do tego wpisu post

  1. Piotr pisze:

    Dzień dobry,
    Mam dwie sprawy komornicze,o których nie wiedziałem. Nie mieszkam pod adresem już 10 lat,jednak jestem tam zameldowany. Pierwsza sprawa : tytuł wykonawczy/ nakaz zapłaty z 06/10/2011 i postanowienie sądu z 05/12/2011.
    Czy ta sprawa jest przedawniona?
    Druga to nakaz zapłaty z 04/02/2013 i postanowienie sądu z 26/04/2013.
    Po obydwóch tych sprawach zostało wszczęte postępowanie egzekucyjne, o których się dowiedziałem teraz jak komornik zabrał mi pieniądze z konta na poczet drugiej sprawy, a bank nawet nie poinformował mnie,że jest jakiekolwiek zajęcie i że przesłali pieniądze. Jak w pierwszej sprawie jeszcze wiem o co chodzi tak w drugiej to już totalny obłęd. Czekam na odp z sądu bo to jakiś fikcyjny dług…i najgorsze to to ,że komornik zabrał pieniądze na coś co nie istnieje…co robić? z góry dziękuję za pomoc,pzdr

    • Mirosław Uziembło pisze:

      Piotrze, skontaktuj się z nami poprzez forumlarz kontaktowy i prześlij skany dokumentów, postaramy się przeanalizować materiał.
      Co do przedawnienia to zobowiązania stwierdzone prawomocnymi orzeczeniami sądów ulegają przedawnieniu z upływem 6 lub 10 lat zależnie od daty uprawomocnienia się orzeczenia.

  2. Anna pisze:

    Panie Mirosławie,

    Zgodnie z radami zawartymi na Pana stronie wnieśliśmy z mężem Zażalenie na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności nakazowi zapłaty wydanemu w postępowaniu upominawczym z powodu doręczanie wszystkich dokumentów na stary adres i Sąd przychylił się do naszego wniosku i przesłał nam pozew i kod do reszty dokumentów. Okazuje się, że dług jest związany z umową z bankiem z 1999 roku. Wspomniany nakaz zapłaty był wydany w 2012 roku. Domyślamy się, że może chodzić o jakąś pożyczkę, ale po tylu latach pamięć zawodzi. Chcielibyśmy podnieść zarzut przedawnienia. Jakie terminy nas obowiązują bo prawo na przestrzeni tych lat się zmieniało? Czy nie wiedząc kiedy dokładnie dług stał się wymagalny możemy przyjąć jakieś założenia (skoro umowa jest z 1999 a mąż wyjechał z kraju w 2004 to na pewno niczego po 2004 nie płacił)?
    Z góry dziękuje za pomoc

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *