Złożyłem wniosek do Sądu i co dalej?

złożyłem wniosek i co dalej?

Nie skłamię, gdy napiszę, że na każdym spotkaniu z dłużnikiem (a teraz ich bardzo dużo), który chce ogłoszenia upadłości pada pytanie “Złożyłem wniosek do Sądu i co dalej? Odpowiedź jest bardzo złożona. To co spotka lub może spotkać dłużnika po wizycie w Biurze Podawczym Sądu dzielę na kilka etapów.

Jedno jest pewne. Złożenie wniosku do Sądu wszczyna postępowanie o ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Jest to zatem podstawowy krok, który dłużnik musi zrobić by spełnić marzenia o życiu bez długów.

Gdy już wniosek zostanie przydzielony do wybranego przez system Sędziego, przejdzie wstępną weryfikację pod kątem tego, czy zawiera wszystkie wymagane dane, załączniki oraz opłatę. Jeśli czegoś będzie brakowało, dłużnik otrzyma z Sądu pismo wzywające do uzupełnienia brakujących danych lub dokumentów.

Rozstrzygnięcia stare i nowe

Przed marcową nowelizacją Prawa Upadłościowego mieliśmy w zasadzie do czynienia z dwoma możliwymi rozstrzygnięciami Sądu. Po pierwsze, Sąd mógł oddalić wniosek o ogłoszenie upadłości, gdy stwierdził wystąpienie negatywnych przesłanek z art. 491 (4) ustawy. Po drugie, mógł uwzględnić ten wniosek i wydać postanowienie korzystne dla dłużnika.

Obecnie, niemalże każdy z wnioskodawców uzyska upadłość, o ile wniosek będzie dobrze sporządzony. Po 24 marca 2020 r. z ustawy zniknęła instytucja oddalenia wniosku, bo usunięto art. 491(4) ustawy. Wprowadzono jednak “umorzenie” wniosku o ogłoszenie upadłości. Do umorzenia dojdzie, jeżeli dane we wniosku okażą się niezgodne z prawdą lub niezupełne. Stanie się tez tak, gdy upadły nie wypełni pewnych obowiązków wobec sądu i syndyka.

Na szczęście uwzględniono wniosek…

Uwzględniając wniosek o ogłoszenie upadłości Sąd wydaje orzeczenie, które nazywamy postanowieniem. Ustawa Prawo Upadłościowe wskazuje jaką treść powinno mieć takie rozstrzygnięcie. Zgodnie z treścią art. 4915 tej ustawy są to:

-imię i nazwisko, miejsce zamieszkania,

-adres oraz numer PESEL dłużnika (upadłego), NIP, jeżeli upadły miał taki numer w ciągu ostatnich dziesięciu lat przed dniem złożenia wniosku;

-określenie, że upadły jest osobą nieprowadzącą działalności gospodarczej;

-wezwanie wierzycieli i innych osób (np.: dożywotników i uprawnionych z tytułu służebności) upadłego do zgłoszenia wierzytelności i praw syndykowi,  w terminie trzydziestu dni od dnia obwieszczenia postanowienia o ogłoszeniu upadłości w Monitorze Sądowym i Gospodarczym

-wyznaczenie syndyka;

-określenie, trybu prowadzonego postępowania będzie dalsze postępowania

Pierwsze dobre wieści

Co najważniejsze dla dłużnika na tym etapie postępowania, z chwilą wydania postanowienia zatrzymuje się naliczanie odsetek od długów. Dochodzi także do zawieszenia, a potem umorzenia toczących się przeciwko dłużnikowi postępowań egzekucyjnych. Upadły nie będzie musiał się także obawiać nowych egzekucji. Krótko pisząc – długi zatrzymują się i nie wzrosną w trakcie dalszego postępowania.

Czy to już koniec?

Do nowego startu jest jeszcze jednak daleko. Przecież trzeba pamiętać o tym, że badanie winy dłużnika w doprowadzeniu do niewypłacalności po 24 marca 2020 r. ma miejsce dopiero po  ogłoszeniu upadłości. Sam fakt ogłoszenia upadłości konsumenckiej nie daje gwarancji oddłużenia i spokojnego snu. O tym, czy dłużnik zostanie oddłużony dowie się dopiero po przeprowadzeniu likwidacji jego majątku.

 

 

Emilia Marcinkowska
Podobne artykuły

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *