Kiedy sąd nie uwzględni zarzutu przedawnienia roszczenia

Tak jak wspomniałem w poprzednim poście, projekt Ministerstwa Sprawiedliwości wprowadzający kilka zmian, o których mogliście przeczytać tutaj, tutaj i jeszcze tutaj. Wprowadził po stronie Sądu możliwość na nieuwzględnienie przedawnienia roszczenia w wyjątkowych okolicznościach.

I tak w projekcie określono następujące przesłanki, które Sąd powinien wziąć pod uwagę:

  • Długość terminu przedawnienia,
  • Długość okresu od upływu przedawnienia do chwili dochodzenia roszczenia
  • Charakter okoliczności, które spowodowały niedochodzenie roszczenia przez uprawnionego,
  • Wpływ zachowania zobowiązanego na opóźnienie uprawnionego w dochodzeniu roszczenia.

Ponadto projektodawca sugeruje, że Sąd winien będzie wziąć pod uwagę: sytuację osobistą i majątkową stron, wykształcenie, wykonywaną działalność lub zawód, słuszne interesy obu stron, a także wyjątkowość danego przypadku.

O ile większość z kryteriów jest klarownie określona, o tyle dwa ostatnie wprowadzają w pewne zakłopotanie.

Słuszne interesy obu stron.

 

To nic innego jak znane zasady współżycia społecznego. Projektodawca sugerując się wyrokiem SA w Poznaniu (I ACa 499/10, LEX nr 756613) wskazuje, że interesy obu stron powinno się utrzymać w granicach zasługujących na ochronę w odniesieniu do właściwych stosunków między nimi. Dodatkowo w uzasadnieniu projektu, możemy przeczytać iż autorzy projektu sugerują składom orzekającym do odwoływania się do orzecznictwa i poglądów, które ukształtowały się w doktrynie na temat stosowania względów słuszności.

Wartym zaznaczenia jest tutaj fakt, iż regulacja ta będzie przepisem szczególnym względem omawianego w poprzednim poście przedawnienia z mocy prawa. W związku z tym, jak podkreśla projektodawca, jeżeli będą tego wymagały względy słuszności sąd będzie zobowiązany do wzięcia pod uwagę racji moralnych i nieuwzględnienia przedawnienia roszczenia.

Wyjątkowość danego przypadku.

 

Tutaj niestety autorzy projektu nie przybliżyli dokładnie co mieli na myśli. Wprowadzenie przesłanki, która dosłownie brzmi: „Istnienie wyjątkowości (nadzwyczajności, nietypowości) danego przypadku”, zdaje się ma na celu po prostu ograniczenie stosowania regulacji w praktyce. Być może właściwym będzie tutaj odwołanie się do orzecznictwa dotyczącego art. 3571 KC dotyczącego klauzuli rebus sic stantibus i odpowiedniego interpretowania nadzwyczajnych okoliczności.

Jednak by mieć stu procentową pewność będziemy musieli poczekać albo na orzecznictwo doprecyzowanie wyżej przytoczonej przesłanki przez autorów projektu.

Karol Sienkiewicz
Podobne artykuły

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *