Emilia Marcinkowska

radca prawny, redaktorka serwisu

Jestem Radcą Prawnym przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Toruniu i prowadzę własną Kancelarię, która specjalizuje się m.in. w prawie upadłościowym, w tym w upadłościach konsumenckich.
[Więcej >>>]

W prowadzonych przeze mnie sprawach często występuję przeciwko funduszom sekurytyzacyjnym. Są to tzw. firmy windykacyjne, które zajmują się „inwestowaniem w wierzytelności”. Czasami fundusze te skupują długi od banków, które wcześniej bezskutecznie próbowały wyegzekwować należności z tytułu np. niespłaconych kredytów. Banki nie muszą wytaczać powództwa żeby skierować sprawę do egzekucji – wystawiają jedynie tzw. bankowy tytuł egzekucyjny (BTE) i po nadaniu mu klauzuli wykonalności kierują sprawę do komornika. W tym czasie dochodzi często do przerwania biegu przedawnienia – zarówno w związku z nadaniem BTE klauzuli wykonalności przez sąd, złożeniem wniosku o wszczęcie egzekucji, a także z chwilą każdorazowego umorzenia egzekucji ze względu na jej bezskuteczność.

Gdy fundusz sekurytyzacyjny (firma windykacyjna) nabywa od banku taką wierzytelność, musi jednak wytoczyć dłużnikowi osobne powództwo o zapłatę (nie może opierać się już o treść bankowego tytułu egzekucyjnego). Nadal jednak może skutecznie powoływać się na fakt przerwania biegu przedawnienia wywołany BTE. W takim wypadku, nawet gdy wierzytelność wydaje się być znacznie przeterminowana to sąd może nie uwzględnić Twojego zarzutu przedawnienia. Szkoda. Jednak pamiętaj, że nie każda egzekucja jest umarzana z uwagi na jej bezskuteczność – jeśli więc dowiesz się że umorzenie wynikało z cofnięcia wniosku egzekucyjnego przez wierzyciela lub niepodjęcia w terminie roku zawieszonego postępowania egzekucyjnego – wtedy będziesz mógł obalić twierdzenia drugiej strony o rzekomym przerwaniu biegu przedawnienia. Pamiętaj, że Fundusze sekurytyzacyjne działają masowo, licząc przy tym na niewiedzę dłużnika.

Ostatnio Sąd Najwyższy rozpatrywał podobną kwestię prawną i powziął korzystną dla dłużników uchwałę (sygnatura III CZP 103/14), z którą warto się zapoznać.

Stan faktyczny sprawy przedstawiał się następująco: bank na podstawie bankowego tytułu egzekucyjnego zaopatrzonego w klauzulę wykonalności wszczął egzekucję skierowaną do dłużnika. Następnie bank dokonał przelewu wierzytelności na fundusz sekurytyzacyjny, w związku z czym cofnął wniosek egzekucyjny. Komornik umorzył postępowanie egzekucyjne.

Powstał następujący problem: zgodnie z przepisami prawa cywilnego, złożenie wniosku o wszczęcie egzekucji przerywa się bieg przedawnienia. Pytanie prawne skierowane do SN dotyczyło tego, czy do cofnięcia wniosku o wszczęcie egzekucji w tym wypadku można stosować odpowiednio przepis o cofnięciu pozwu, który stanowi, że cofnięty pozew nie wywołuje skutków, które ustawa wiąże z jego wniesieniem. Odpowiedź Sądu Najwyższego jest twierdząca, a więc nie nastąpiło przerwanie biegu przedawnienia.

Co to dokładnie oznacza? Dla Ciebie, dłużniku, to bardzo dobre rozstrzygnięcie. Jeżeli bank złożył wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego (np. na podstawie BTE), a następnie ten wniosek cofnął – bieg przedawnienia nie został przerwany. Nowy nabywca wierzytelności, który będzie musiał wystąpić do sądu o zasądzenie wierzytelności objętej bankowym tytułem egzekucyjnym, będzie miał utrudnione zadanie. Gdy upłynie termin przedawnienia będziesz mógł skutecznie podnieść zarzut przedawnienia. Sąd wskazał, że nie ma znaczenia, dlaczego wniesiono o umorzenie egzekucji. To kolejna dobra wiadomość – na tę uchwałę będziesz mógł powołać się również przy innych stanach faktycznych.

Szczęśliwego jajka…!

Emilia Marcinkowska03 kwietnia 2015Komentarze (0)

…choć niekiedy może lepiej życzyć szczęśliwej kury! My jesteśmy bardzo szczęśliwi i zadowoleni – liczba naszych czytelników stale rośnie. Coraz więcej komentarzy, komentujących, odwiedzających, fejsbukowiczów, twitterowców i mailujących!

Z okazji Świąt Wielkanocnych życzymy Wam wszystkim – czytelnikom naszego Bloga w każdej możliwej wersji – radości, pomyślności oraz chwili spokoju i relaksu bez myśli o długach, przedawnieniu, egzekucji i upadłości… 🙂

Pozdrawiamy!

Karolina i Rafał

easter-349026_1280

Egzekucja przedawnionych odsetek

Emilia Marcinkowska27 marca 201515 komentarzy

Na tym blogu wiele razy doradzałem Ci co masz zrobić kiedy dowiesz się, że w przeszłości, bez Twojej wiedzy, prowadzone było postępowanie sądowe zakończone wystawieniem nakazu zapłaty. Czasami właściwa będzie skarga o wznowienie postępowania, w innych okolicznościach wniosek o przywrócenie terminu na wniesienie środka zaskarżenia. W praktyce najczęściej trzeba będzie jednak zaskarżyć postanowienie o nadaniu nakazowi klauzuli wykonalności.

Jednak równie często okaże się, że kierowanie jakiegokolwiek pisma do sądu nie ma w ogóle sensu. Dlaczego? Na przykład dlatego, że na pierwszy rzut oka widać, że gdy wierzyciel występował do sądu – wierzytelność z pewnością nie była przedawniona. W takim wypadku poświęcanie czasu na sporządzanie kolejnych pism lub wydawanie pieniędzy na prawników jest zbędne. Ponieważ sąd – nawet jeśli uzna, iż nie brałeś udziału w sprawie bez swojej winy i przeprowadzi postępowanie ponownie – na końcu i tak wyda takie samo orzeczenie – sporna kwota zostanie zasądzona od Ciebie na rzecz wierzyciela wraz ze wszystkimi odsetkami.

Ale nie wszystko stracone. Jeśli okazuje się, że nakaz zapłaty był wydany kilkanaście lat temu, a Ty dopiero teraz dowiadujesz się o tym od komornika – przeanalizuj dokładnie jego pismo.

Po pierwsze sprawdź jak wysoka jest kwota naliczonych odsetek – jeśli znacznie przekracza kwotę należności głównej prawdopodobnie będziesz mógł żądać ograniczenia egzekucji przynajmniej o część odsetek przedawnionych. Uwierz mi, często kwota ta stanowi co najmniej połowę wszystkich należności, których dochodzi od Ciebie wierzyciel.

Prym w tym zakresie wiedzie jeden z operatorów telekomunikacyjnych działających na polskim rynku. Nie sprzedawał on długów swoich klientów firmom windykacyjnym, a po prostu (na przełomie końca lat 90-tych i początku „dwutysięcznych”) we własnym zakresie kierował do sądu wiele spraw. Następnie wszczynał egzekucje, które czasami okazywały się bezskuteczne. W wielu przypadkach wynikało to z faktu, iż wierzyciel nie dysponował aktualnym adresem dłużnika.

Należność główna stwierdzona orzeczeniem sądu przedawnia się po 10 latach, ale należy pamiętać, że każda egzekucja przerywa bieg przedawnienia i ten jest liczony od nowa. Wszczynając po raz kolejny egzekucję wierzyciele często żądają zapłaty całych odsetek, tj. za okres od powstania zadłużenia do chwili obecnej, a tu bieg przedawnienia jest inny i wynosi tylko – 3 lata.

A więc, żeby wierzyciel mógł dochodzić odsetek bez wyjątków za cały ten długi okres musiałby wszczynać każdorazowo kolejną egzekucję nie później niż w ciągu trzech lat od uprawomocnienia się postanowienia o umorzeniu (bezskuteczności) poprzedniej egzekucji. A rzadko kiedy wierzyciele są aż tak skrupulatni.

Jeśli więc dopiero teraz dowiedziałeś się o nakazie zapłaty wydanym np. w 2000 r., w pierwszej kolejności spróbuj dowiedzieć się u komornika ile postępowań egzekucyjnych było prowadzonych wcześniej i w jakich latach. Następnie wezwij wierzyciela do ograniczenia egzekucji o przedawnione odsetki. Może okazać się, że Twoje zadłużenie jest znacznie mniejsze i będziesz w stanie sobie z nim poradzić. Jak powinno wyglądać takie pismo dowiesz się z moich kolejnych wpisów.

Przykłady dochodzenia przedawnionych odsetek i na co zwracać uwagę czytając korespondencję od komornika:

przedawnione_odsetki

przedawnione_odsetki2

W sprawach związanych z upadłością konsumencką zapraszamy do kontaktu na e-mail: kontakt@twojalatarnia.pl oraz na strony: www.prawnikdlakonsumenta.pl oraz www.twojalatarnia.pl

 

Zgłosił się ostatnio do kancelarii Pan Przedsiębiorca z prośbą o przeprowadzenie upadłości konsumenckiej. Oczywiście pierwsze nasze zdanie brzmiało: „To niemożliwe!”. Przecież przedsiębiorca nie może ogłosić upadłości konsumenckiej. Upadłość konsumencka jest przeznaczona dla osób nieprowadzących działalności gospodarczej.

Na szczęście, od słowa do słowa okazało się, że Pan Przedsiębiorca nie prowadzi obecnie działalności gospodarczej, zakończył ją w 2013 r. Innymi słowy: jest Panem Byłym Przedsiębiorcą. Nie bez przyczyny podkreślam do słowo „były”. Tylko bowiem w takim przypadku – a i to pod pewnymi warunkami – może zapewnić możliwość ogłoszenia upadłości konsumenckiej.

Zdolność upadłościową w zakresie upadłości konsumenckiej Pan Były Przedsiębiorca nabywa dopiero, gdy upłynie rok od dnia jego wykreślenia z właściwego rejestru – chodzi tutaj o Centralną Ewidencję i Informację o Działalności Gospodarczej. Spójrz na art. 8 ust. 1 Prawa Upadłościowego i Naprawczego:

Można żądać ogłoszenia upadłości osoby fizycznej, która była przedsiębiorcą, także po zaprzestaniu prowadzenia przez nią działalności gospodarczej, jeżeli od dnia wykreślenia z właściwego rejestru nie upłynął rok.

Przepis ten należy w przypadku Pana Byłego Przedsiębiorcy interpretować a contrario (czyli przeciwnie) – jeśli upłynął rok, od dnia wykreślenia przedsiębiorcy z właściwego rejestru, to nie może ona ogłosić upadłości na zasadach ogólnych, ale może ogłosić upadłość konsumencką.

Pamiętaj, że nie chodzi tutaj o faktyczne zakończenie działalności, ale o wykreślenie z rejestru. W CEIDG wygląda to w ten sposób:

ceidg

Akurat podmiot z przykładu w tej chwili jeszcze nie mógłby ogłosić upadłości konsumenckiej. Nie oznacza to jednak, że nie mógłby złożyć wniosku – miarodajny jest bowiem stan z dnia ogłoszenia upadłości.

Pan Były Przedsiębiorca został wykreślony z rejestru w czerwcu 2013 r. Formalnie więc mógłby złożyć wniosek o upadłość. Czy złoży? Jeśli tak, to zapewne o jego dalszych losach usłyszysz na blogu.

20150210_142729

W sprawach związanych z upadłością konsumencką zapraszamy do kontaktu na e-mail: kontakt@twojalatarnia.pl oraz na strony: www.prawnikdlakonsumenta.pl oraz www.twojalatarnia.pl

 

Od blisko miesiąca (dokładnie od 19 lutego 2015 r.) obowiązuje nowy tekst jednolity Prawa upadłościowego i naprawczego. Został ogłoszony w Dzienniku Ustaw z 2015 r., pod poz. 233.

Zapytasz zapewne, do czego ma służyć Ci ta informacja i dlaczego jest istotna? Bo nowy tekst jednolity uwzględnia wszystkie zmiany z związane upadłością konsumencką, czyli zmiany ułatwiające ogłoszenie upadłości obowiązujące od 31 grudnia 2014 r. Co jest również ważne – tekst jednolity ustawy ogłoszony w Dzienniku Ustaw jest jedyną oficjalną wersją aktu prawnego.

Z obwieszczeniem Marszałka Sejmu z dnia 5 lutego 2015 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy – Prawo upadłościowe i naprawcze możesz zapoznać się na stronach ISAP.

20150106_140528