Dotychczas informowałem Cię jak poradzić sobie w trudnych, często beznadziejnych i zawiłych prawnie przypadkach. Na przykład co powinieneś zrobić, gdy sprawa sądowa odbyła się bez Twojej wiedzy, albo jak wykazać niecelowość egzekucji, nie mówiąc już o licznych wpisach dotyczących upadłości konsumenckiej.
Jednak wierzyciel nie zawsze wskazuje błędny adres dłużnika. Na pewno większość pozwów i nakazów zapłaty jest doręczana prawidłowo. W takim wypadku wystarczy, że dłużnik w terminie napisze sprzeciw od nakazu zapłaty. Proste? Na pewno nie dla każdego.
Dobrze napisany sprzeciw od nakazu zapłaty to podstawa. Przecież wszystkie zarzuty jakie nasuwają się po przeczytaniu pozwu przygotowanego przez wierzyciela, powinieneś wskazać już w pierwszym piśmie kierowanym do sądu. W sprawach gdzie jesteś stroną pozwaną – tym pismem najczęściej będzie właśnie sprzeciw, rzadziej zarzuty od nakazu zapłaty lub odpowiedź na pozew.
W tym wpisie chcę skupić się na absolutnym „must be” sprzeciwu od nakazu zapłaty. Więc co musisz wiedzieć aby napisać dobry sprzeciw?
Przede wszystkim – musisz pamiętać o terminie. Od dnia otrzymania nakazu masz 2 tygodnie na złożenie sprzeciwu. Po upływie tego terminu nakaz zapłaty staje się prawomocny i Twój przeciwnik może skierować go do egzekucji.
Musisz też pamiętać o podstawach. Sprzeciw od nakazu zapłaty jest przecież pismem procesowym, a więc wszystkie elementy wymienione w art. 126 Kodeksu postępowania cywilnego będą miały do niego zastosowanie. O jakich wymogach formalnych musisz pamiętać?
- Oznaczenie sądu, do którego jest skierowane pismo – tutaj z pomocą przychodzi art. 503 § 1 K.p.c. Jest w nim wskazane wprost, że „Pismo zawierające sprzeciw wnosi się do sądu, który wydał nakaz zapłaty, a w przypadku nakazu wydanego przez referendarza sądowego – do sądu, przed którym wytoczono powództwo”. Sąd, który wydał nakaz zapłaty jest oznaczony w jego treści. Jeśli natomiast nakaz został wydany przez referendarza sądowego – sprzeciw skieruj do sądu, do którego złożono pozew. Wynika to z treści pozwu, którego odpis jest zawsze doręczany razem z nakazem zapłaty.
- Wymienienie stron oraz ich przedstawicieli lub pełnomocników – w sprzeciwie należy wskazać stronę powodową oraz pozwaną. Zwróć uwagę czy w treści pozwu strona powodowa nie wskazuje jakiegoś pełnomocnika albo nie jest reprezentowana przez przedstawiciela ustawowego. Jeśli tak, powinieneś to odnotować w sprzeciwie.
- Oznaczenie rodzaju pisma – chodzi o to abyś wskazał, że Twoje pismo to właśnie sprzeciw od nakazu zapłaty.
- Osnowa wniosku lub oświadczenia – wyrażenie swojego sprzeciwu wobec treści nakazu zapłaty. Innymi słowy, musisz podać argumenty, dlaczego nie zgadzasz się z treścią nakazu oraz pozwu. O tym jakie powinny to być argumenty i co można napisać w treści sprzeciwu poświęcę pewnie osobny wpis. Ale jak sama nazwa bloga wskazuje, jednym z tych zarzutów z pewnością może być zarzut przedawnienia.
- Dowody na poparcie przytoczonych okoliczności – musisz wskazać z jakich dowodów wynika to, o czym piszesz, mogą to być również dowody, załączone do pozwu przez Twojego przeciwnika.
- Nie zapomnij podpisać pisma, wskaż też datę i miejsce jego sporządzenia.
- Załączniki – przede wszystkim będą to dowody z dokumentów, na jakie mogłeś powołać w treści pisma.
- Gdy wierzyciel złożył pozew na formularzu, Ty również powinieneś skorzystać z formularza przygotowując sprzeciw od nakazu zapłaty. Aktualny wzór formularza „SP” znajdziesz na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości. Zawiera on szereg pouczeń – gdy przeczytasz zawarte w nim wskazówki – nie powinieneś mieć problemu z prawidłowym wypełnieniem wszystkich rubryk.
- Pamiętaj też, że sprzeciw od nakazu zapłaty jest tzw. dalszym pismem procesowym, więc musi zawierać sygnaturę akt. Sygnaturę znajdziesz w treści nakazu zapłaty jaki otrzymałeś z sądu.
Oczywiście, to nie koniec wymogów jakie powinien spełniać sprzeciw od nakazu zapłaty, niemniej jednak są to wymogi podstawowe, bez których często nie sposób skutecznie wnieść pisma do sądu. Na koniec, dobra informacja – złożenie sprzeciwu od nakazu zapłaty nie podlega opłacie sądowej.
Jakub Sobczyk


