Emilia Marcinkowska

radca prawny, redaktorka serwisu

Jestem Radcą Prawnym przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Toruniu i prowadzę własną Kancelarię, która specjalizuje się m.in. w prawie upadłościowym, w tym w upadłościach konsumenckich.
[Więcej >>>]

W sprawach związanych z upadłością konsumencką zapraszamy do kontaktu na e-mail: kontakt@twojalatarnia.pl oraz na strony: www.prawnikdlakonsumenta.pl oraz www.twojalatarnia.pl

 

Powody zadłużenia bywają różne. Względy zdrowotne, śmierć męża czy żony, zarobki ledwo wystarczające na pokrycie codziennych wydatków, wreszcie – pętla zadłużenia. Niekiedy dobrze wiesz, jak powstały Twoje długi, ale wiele jest sytuacji, gdy masz wrażenie, że po prostu wszystkie siły sprzysięgły się przeciw Tobie i dlatego jesteś zadłużony.

Przeczytałam niedawno w jakimś artykule, że jeśli sąd, który ogłosił upadłość, uzna, że Twoje długi są niesprawiedliwe, to nie musisz ich spłacać, a sąd je umorzy (lub ich część). To duże uproszczenie, ale zdecydowanie coś w tym jest! Upadłość konsumencka w niektórych przypadkach będzie bowiem oznaczać, że nie spłacisz żadnego z wierzycieli, a mimo tego sąd Cię oddłuży.

Spójrzmy wobec tego na art. 491(16) Prawa upadłościowego i naprawczego:

1. Sąd umarza zobowiązania upadłego bez ustalenia planu spłaty wierzycieli, jeśli osobista sytuacja upadłego w oczywisty sposób wskazuje, że nie byłby on zdolny do dokonania jakichkolwiek spłat w ramach planu spłaty wierzycieli.

2. Umarzając zobowiązania upadłego bez ustalenia planu spłaty wierzycieli sąd obciąża Skarb Państwa tymczasowo pokrytymi kosztami postępowania.

3. Przepisy art. 491(21) ust. 2 i 3 stosuje się odpowiednio.

Co istotnego jest w tym przepisie? Przede wszystkim przesłanka osobistej sytuacji upadłego. Sąd musi każdorazowo dokonać jej zbadania i jeśli rzeczywiście uzna, że upadły nie jest w stanie dokonywać jakichkolwiek spłat (bo np. ma na utrzymaniu trójkę dzieci, a za pensję może pokryć co najwyżej zwykłe potrzeby rodziny w skromnym zakresie).

Druga kwestia – obciążenie kosztami Skarbu Państwa. Nie oznacza to, że Skarb Państwa spłaci Twoje długi. Pokryje on jedynie koszty postępowania, które w „normalnej” sytuacji pokrywałby dłużnik w ramach planu spłaty.

I wreszcie – odpowiednie stosowanie art. 491(21) ust. 2 i 3. Co to oznacza? Że pewne wierzytelności są po prostu nieumarzalne, czyli – z tego sąd Cię nie oddłuży:

  • zobowiązania o charakterze alimentacyjnym;
  • zobowiązania wynikających z rent z tytułu odszkodowania za wywołanie choroby, niezdolności do pracy, kalectwa lub śmierci;
  • zobowiązania do zapłaty orzeczonych przez sąd kar grzywny, a także do wykonania obowiązku naprawienia szkody oraz zadośćuczynienia za doznaną krzywdę;
  • zobowiązania do zapłaty nawiązki lub świadczenia pieniężnego orzeczonych przez sąd jako środek karny lub środek związany z poddaniem sprawcy próbie;
  • zobowiązania do naprawienia szkody wynikającej z przestępstwa lub wykroczenia stwierdzonego prawomocnym orzeczeniem;
  • zobowiązania, których upadły umyślnie nie ujawnił, jeżeli wierzyciel nie brał udziału w postępowaniu.

Art. 491(21) ust. 3 stanowi, że po wydaniu postanowienia o umorzeniu nie można wszczęć postępowania egzekucyjnego dotyczącego wierzytelności, która powstała jeszcze przed dniem ustalenia planu spłaty wierzycieli. Ponieważ jednak mowa jest o sytuacji, w której nie ma planu spłaty, za punkt graniczny należy przyjąć postanowienie o umorzeniu. Musisz jednak pamiętać, że powyższa zasada nie dotyczy wierzytelności „nieumarzalnych”.

20150210_142109

W sprawach związanych z upadłością konsumencką zapraszamy do kontaktu na e-mail: kontakt@twojalatarnia.pl oraz na strony: www.prawnikdlakonsumenta.pl oraz www.twojalatarnia.pl

 

Ministerstwo Sprawiedliwości opublikowało wczoraj dokument zatytułowany „Upadłość konsumencka – poradnik„. Na 22 stronach znajdziesz m.in. przykładowy wniosek wraz z załącznikami, jego koszt, wykaz sądów gospodarczych rozpatrujących wnioski o ogłoszenie upadłości konsumenckiej czy krótkie prześledzenie procedury oddłużania osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej. Poradnik jest krótkim wprowadzeniem w tematykę i z pewnością wielu praktycznych problemów nie rozwiąże, jednak może być przydatny dla osób, które chcą „zorientować się” w upadłości konsumenckiej.

Poradnik znajdziesz tutaj.

20150210_143037

W sprawach związanych z upadłością konsumencką zapraszamy do kontaktu na e-mail: kontakt@twojalatarnia.pl oraz na strony: www.prawnikdlakonsumenta.pl oraz www.twojalatarnia.pl

 

Prawo opiera się na zasadach. Jednak już będąc studentką prawa dowiedziałam się, że praktycznie od każdej zasady istnieją wyjątki (które notabene na potrzeby egzaminu należy doskonale opanować:).

Nie inaczej jest przy oddalaniu przez sąd wniosku o upadłość konsumencką. Upadłość konsumencka nie jest wbrew pozorom „dla każdego”. Istnieją pewne ograniczenia, które limitują dostęp do tej instytucji. O tych powodach oddalenia wniosku (np. dokonanie w okresie 10 lat przed dniem złożenia wniosku czynności prawnej z pokrzywdzeniem wierzycieli lub podanie we wniosku danych niezgodnych z prawdą lub niezupełnych), pisałam już kiedyś na blogu. Natomiast dzisiaj nie o powodach, ale o wyjątku, a mianowicie – tzw. klauzuli rozsądku. Klauzula rozsądku pomoże sądowi podjąć decyzję o uwzględnieniu wniosku o ogłoszenie upadłości konsumenckiej, nawet, jeśli wniosek dłużnik spełnia przesłanki do jego oddalenia, określone w art. 491(4) Prawa upadłościowego i naprawczego.

Co to jest klauzula rozsądku – jest to pewne zastrzeżenie, umieszczone na końcu każdej z przesłanek oddalenia wniosku:

„chyba że przeprowadzenie postępowania jest uzasadnione względami słuszności lub względami humanitarnymi”

„chyba że do niewypłacalności dłużnika lub zwiększenia jej stopnia doszło pomimo dochowania przez dłużnika należytej staranności lub przeprowadzenie postępowania jest uzasadnione względami słuszności lub względami humanitarnymi”

„chyba że (…) przeprowadzenie postępowania jest uzasadnione względami słuszności lub względami humanitarnymi”

Jak widzisz, chodzi o „względy słuszności„, „względy humanitarne” i – dotyczy to tylko przypadku umorzenia zobowiązań w innym postępowaniu – „należytą staranność„. Wszystkie są niestety pojęciami nieostrymi, a więc takimi, które sąd musi zinterpretować każdorazowo na gruncie konkretnego wniosku. Są pewne sytuacje (jak np. kalectwo czy choroba), które będą stanowiły mocny argument na rzecz ogłoszenie upadłości. Oddłużenie wnioskodawcy jest jednak uprawnieniem sądu, a nie jego obowiązkiem. Fakt, że wyjątki od zasady funkcjonują, nie oznacza, że sąd z nich skorzysta.

Pamiętaj tylko o jednym – żaden wyjątek od reguły nie ratuje dłużnika, jeśli doprowadził do swojej niewypłacalności lub istotnie zwiększył jej stopień umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa. W tym przypadku nie ma „taryfy ulgowej” i klauzula rozsądku nie obowiązuje.

A w związku z tym, że wpis o wyjątkach, to i zdjęcie będzie wyjątkiem – nie morze i nie jeziora, ale gdyński Sea Towers 🙂

used20140817_131801

W sprawach związanych z upadłością konsumencką zapraszamy do kontaktu na e-mail: kontakt@twojalatarnia.pl oraz na strony: www.prawnikdlakonsumenta.pl oraz www.twojalatarnia.pl

 

Jeśli jesteś ekonomistą albo zajmujesz się finansami, na pewno spotkałeś się już z zasadą optymalizacji. W skrócie – to osiąganie największych zysków, przy jak najmniejszych stratach. Być może zdziwi Cię, że występuje ona również w Prawie upadłościowym i naprawczym – i to jako jedna z naczelnych zasad tego postępowania! W stosunku do osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej została ona uregulowana w art. 2 ust. 2 ustawy, zgodnie z treścią którego:

„Postępowanie uregulowane ustawą wobec osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej należy prowadzić tak, aby umożliwić umorzenie zobowiązań upadłego niewykonanych w postępowaniu upadłościowym, a jeśli jest to możliwe – zaspokoić roszczenia wierzycieli w jak najwyższym stopniu”.

Ten przepis został wprowadzony ustawą nowelizującą Prawo upadłościowe i naprawcze, obowiązującą od 31 grudnia 2014 r.  Gdybym miała napisać jednym zdaniem, czego dotyczy, powiedziałabym – koniec z pierwszeństwem zaspokajania interesów wierzycieli. Dzięki wprowadzeniu art. 2 ust. 2 do ustawy, w postępowaniu prowadzonym wobec osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej, na pierwszym miejscu stawia się oddłużenie danej osoby fizycznej, zaś zaspokojenie wierzyciela w największej możliwej wysokości następuje niejako „przy okazji” upadłości konsumenckiej. Innymi słowy, stosując zasadę optymalizacji mamy osiągnąć „jak największą korzyść” w postaci oddłużenia dłużnika, przy okazji „minimalizując straty”, czyli spłacając wierzycieli w jak największym stopniu.

Dzisiejsze zdjęcie jest poniekąd wynikiem stosowania zasady optymalizacji – choć nie na gruncie prawa upadłościowego. Będąc w Gdańsku postanowiłam wybrać się nad morze (ale już w mojej ukochanej Gdyni) i maksymalizować korzyści wynikające z wizyty służbowej, wykonując kilka fotek w „tak pięknych okolicznościach przyrody”.

20150210_142743

W sprawach związanych z upadłością konsumencką zapraszamy do kontaktu na e-mail: kontakt@twojalatarnia.pl oraz na strony: www.prawnikdlakonsumenta.pl oraz www.twojalatarnia.pl

 

W przepisach regulujących upadłość osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej można spotkać się z określeniem „osoby pozostające na utrzymaniu upadłego”. Wyrażenie to pojawia się w art. 491(13) (w kontekście zaspokajania potrzeb mieszkaniowych) i art. 491(15) (zależność między planem spłaty a utrzymaniem się upadłego i osób pozostających na jego utrzymaniu) ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze.

Ustawodawca w żadnym z przepisów Prawa upadłościowego i naprawczego nie formułuje definicji „osób pozostających na utrzymaniu upadłego”. Trzeba jednak przyznać, że jest to i tak dużo bardziej konkretny termin niż np. „osoba bliska”. Pozostawanie na czyimś utrzymaniu to pewien stan faktyczny. Oczywiście, może chodzić (i najczęściej tak jest) o małżonka, dzieci, rodziców czy osoby spokrewnione lub spowinowacone. Nie jest to jednak niezbędne – na utrzymaniu upadłego mogą pozostawać nawet osoby formalnie obce wobec niego, np. konkubent. Ważne jest wspólne gospodarowanie przez te osoby określonymi środkami – zarówno pieniężnymi, jak i niepieniężnymi.

W art. 491(13) ustawy mowa jest o zabezpieczeniu potrzeb mieszkaniowych upadłego i osób pozostających na jego utrzymaniu w sytuacji, gdy lokal mieszkalny lub dom jednorodzinny wejdzie w skład masy upadłości. Kwota, jaką otrzyma upadły na zaspokojenie tych potrzeb będzie obliczona nie tylko w oparciu o przeciętny czynsz najmu, ale również po zbadaniu, ile osób ma na utrzymaniu upadły (od tego zależeć będzie wielkość lokalu).

Po raz drugi sąd bierze pod uwagę „osoby pozostające na utrzymaniu upadłego”, gdy ustala treść planu spłaty. Zgodnie z art. 491(15) ust. 4 zdanie 2 ustawy sąd jest obowiązany wziąć pod uwagę nie tylko możliwości zarobkowe upadłego, ale również konieczność utrzymania jego i osób pozostających na jego utrzymaniu, w tym ich potrzeby mieszkaniowe, wysokość niezaspokojonych wierzytelności i realność ich zaspokojenia w przyszłości.

Podsumowując – upadłość konsumencka zabezpiecza nie tylko upadłego, ale i osoby, które on utrzymuje.

IMG_6311