Emilia Marcinkowska

radca prawny, redaktorka serwisu

Jestem Radcą Prawnym przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Toruniu i prowadzę własną Kancelarię, która specjalizuje się m.in. w prawie upadłościowym, w tym w upadłościach konsumenckich.
[Więcej >>>]

Niewielu dłużników zastanawia się nad możliwością ogłoszenia upadłości konsumenckiej, gdy mają tylko jednego wierzyciela. Większość wierzy, że poradzi sobie z długiem, skoro to „tylko” jeden wierzyciel.

Co jednak, gdy zalegamy od dłuższego czasu ze spłatą kredytu (niekoniecznie we frankach) lub mamy spore zaległości z tytułu niezapłaconych faktur? Warto wiedzieć, że upadłość konsumencka nie jest skierowana wyłącznie do osób mających wielu wierzycieli. Od 31 grudnia 2014 r. zasada wspólnego dochodzenia roszczeń przez wierzycieli nie obowiązuje w stosunku do osób nieprowadzących działalności gospodarczej.

Nowe przepisy złagodziły bowiem kwestię „ilości”– obecnie wystarczy tylko jeden wierzyciel, aby ogłosić upadłość konsumencką. Jak stanowi art. 491[2] ust. 2 Prawa upadłościowego i naprawczego:

Postępowanie upadłościowe w sprawach objętych przepisami niniejszego tytułu (tj. „Postępowanie upadłościowe wobec osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej”) prowadzi się także wtedy, gdy dłużnik ma tylko jednego wierzyciela.

Być może już w zeszłym roku spełniałeś pozostałe warunki, ale nie mogłeś ogłosić upadłości konsumenckiej, bo Twoje zadłużenie dotyczy tylko jednego wierzyciela. Pomyśl o tym dziś, bo ustawa zawiera więcej ułatwień dotyczących ogłaszania upadłości konsumenckiej, o czym piszemy na tym blogu.

IMG_7049

Za 30 złotych możesz kupić dzisiaj jedynie ok. 7 franków szwajcarskich. Być może dla niektórych 7 franków to 1/100 comiesięcznej raty kredytu mieszkaniowego, zaciągniętego w czasach, gdy frank kosztował około 2 złotych. Musisz jednak wiedzieć, że ta kwota wystarczy , aby złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości konsumenckiej.

Wniosek przedsiębiorcy (lub wierzyciela przedsiębiorcy) o ogłoszenie upadłości kosztuje 1000 zł. Wniosek o ogłoszenie upadłości konsumenckiej do 30 grudnia 2014 r. kosztował 200 zł. Obecny koszt – 30 złotych – jest ponad 6,5 razy mniejszy! To pozytywny aspekt nowelizacji, który jest kolejnym ułatwieniem przy wnioskowaniu o upadłość osób nieprowadzących działalności gospodarczej.

Może się jednak zdarzyć sytuacja, że dłużnik nie będzie w stanie wyłożyć nawet tych 30 złotych. Wówczas zasadne jest złożenie wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych, do którego dołącza się oświadczenie obejmujące szczegółowe dane o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania osoby ubiegającej się o zwolnienie od kosztów.

IMG_6994

Jeśli zdarza Ci się zaglądać na tego bloga, to z pewnością wiesz, że od 31.12.2014 r. obowiązuje nowelizacja ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze związana z upadłością osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej. Oprócz tej ustawy została również znowelizowana ustawa o Krajowym Rejestrze Sądowym, a dokładnie dwa przepisy: art. 55 i art. 59. Czego one dotyczą?

Wpisu do rejestru dłużników niewypłacalnych (RDN) Krajowego Rejestru Sądowego. 

Rejestr dłużników niewypłacalnych jest trzecim, obok rejestru przedsiębiorców oraz rejestru stowarzyszeń, innych organizacji społecznych i zawodowych, fundacji i samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej, rodzajem rejestru wchodzącego w skład KRS. Wpisuje się do niego pewne kategorie podmiotów, które z różnych powodów znalazły się w złej kondycji majątkowej lub które nie mogą uczestniczyć w obrocie gospodarczym z uwagi na popełnione czyny. Przykładowo będzie to dłużnik, zobowiązany do wyjawienia majątku w toku postępowania egzekucyjnego, lub osoba pozbawiona przez sąd upadłościowy prawa prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek.

Do art. 55 dodano ust. 1a, zgodnie z którym do rejestru dłużników niewypłacalnych wpisuje się z urzędu osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej, jeżeli ogłoszono ich upadłość.

Wykreślenie osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej z RDN nastąpi również z urzędu na podstawie nowego art. 59 ust. 2a ustawy o KRS. Kiedy? W przypadku umorzenia jej zobowiązań prawomocnym orzeczeniem sądu, gdyż taka osoba nie jest już dłużej niewypłacalna.

„Z urzędu” oznacza, że nie będzie w tym zakresie potrzebny żaden dodatkowy wniosek. W obu tych przypadkach sąd upadłościowy jest zobligowany, zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym, do niezwłocznego poinformowania sądu rejestrowego o zdarzeniach będących podstawą wpisu do KRS, tj. o ogłoszeniu upadłości oraz o umorzeniu zobowiązań upadłego.

IMG_6502

Po ostatnich wpisach dotyczących przedawnienia roszczeń z umowy o kartę kredytową dostałem kilka maili, właściwie tylko z jednym pytaniem: od kiedy liczyć początek biegu przedawnienia przy tego typu umowach?

Rzeczywiście, rozliczenia transakcji dokonywanych katami kredytowymi są dość skomplikowane. Posiadacz karty ma przecież możliwość spłaty swojego zadłużenia w całości lub spłaty tylko tzw. kwoty minimalnej. Pojawiają się więc trudności z ustaleniem kiedy roszczenie banku staje się wymagalne, a tym samym kiedy rozpoczyna się bieg przedawnienia.

Oczywiście o tym czy będzie to bieg dwóch, czy też trzech lat, wspominałem Ci w poprzednich wpisach.

Wracając do pytania. Odpowiedzi na nie udzielił Sąd Najwyższy w wyroku Izby Cywilnej z dnia 17 grudnia 2008 r. (sygnatura I CSK 243/08), w którym wskazał, że bieg terminu przedawnienia roszczenia o zapłatę zaległych kwot wynikających z płatności kartą kredytową rozpoczyna się z upływem dnia wskazanego w wyciągu jako termin zapłaty kwoty minimalnej, a nie dopiero po wyczerpaniu limitu kredytu ustalonego w umowie o kartę kredytową. Zainteresowanych odsyłam do pełnej treści uzasadnienia ww. wyroku dostępnej na stronach SN.

A teraz trochę prywaty. Korzystając z okazji, jeszcze przed Sylwestrową Nocą, życzę Tobie wszelkiej pomyślności, ciągłej radości, gorącej miłości i zakończenia – w 2015 roku – wszystkich sporów i dręczących Cię problemów – szczególnie tych z uciążliwymi wierzycielami 😉

zdrowko_przedawnione

Zdrówko!

Aktualne informacje na temat terminu przedawnienia roszczeń wynikających z zadłużenia na karcie kredytowej znajdziesz tutaj!

Termin przedawnienia roszczeń z karty kredytowej a nowe przepisy

Z mojego ostatniego wpisu dowiedziałeś się że termin przedawnienia roszczeń wynikających z umowy o kartę kredytową wynosi obecnie 3 lata. Wynika to stąd, iż roszczenia te są związane z prowadzeniem działalności gospodarczej przez bank, z którym zawierasz umowę. Wspomniałem jednak, że czasem będziesz mógł powołać się na przedawnienie roszczeń banku już po upływie dwóch lat od dnia ich wymagalności. A to dlatego, że jeszcze niedawno obowiązywały inne regulacje ustawowe, wyłączające ogólne zasady wskazane w art. 118 Kodeksu cywilnego.

Najważniejsze dla Ciebie jest ustalenie kiedy to było.

A więc. Od 12 października 2003 r. w polskim porządku prawnym obowiązywała Ustawa o elektronicznych instrumentach płatniczych z dnia 12 września 2002 r. Ustawa ta, w art. 6, wprost przewidywała, że roszczenia z tytułu umów o elektroniczny instrument płatniczy przedawniają się z upływem lat dwóch.

Zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie nie ma wątpliwości, że umowy o kartę kredytową zaliczają się do umów o elektroniczne instrumenty płatnicze.

Ustawa przestała obowiązywać od dnia 7 października 2013 r. Została uchylona przez inny akt, tj. Ustawę z dnia 12 lipca 2013 r. o zmianie ustawy o usługach płatniczych oraz niektórych innych ustaw.

Jednak fakt, że ww. ustawa z roku 2003 już nie obowiązuje, nie oznacza, że w niektórych przypadkach nie możesz powołać się na jej zapisy. W ustawie uchylającej Ustawę o elektronicznych instrumentach płatniczych znalazł się bowiem zapis art. 26 ust. 1 o następującej treści: Do przedawnienia roszczeń z tytułu umów o elektroniczny instrument płatniczy, powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy (* czyli przed dniem 7.10.2013 r.) i nieprzedawnionych do tego czasu, stosuje się przepisy dotychczasowe.

Oznacza to, że przy badaniu, czy roszczenia wynikające z karty kredytowej są przedawnione, czy też nie, każdorazowo musisz ustalić kiedy umowa o kartę kredytową została zawarta i kiedy powstało roszczenie banku wobec Ciebie. Jeśli ustalisz, że roszczenia te powstały w okresie od 12.10.2003 r. do dnia 6.10.2013 r. to, dla tej konkretnej umowy, będą miały zastosowanie szczególne zasady, wynikające z Ustawy o elektronicznych instrumentach płatniczych – tj. dwuletni termin przedawnienia.

Uwierz mi – warto dokładnie przeanalizować, czy w Twoim przypadku też można zastosować Ustawę o elektronicznych instrumentach płatniczych. Broniąc klientów przed roszczeniami wynikającymi z kart kredytowych wiele razy spotkałem się z tym, że nie tylko banki, ale nawet sędziowie nie mieli pojęcia o możliwości powołania się na zarzut przedawnienia już po upływie dwóch lat. Powołując się na przytoczone wyżej przepisy, możesz więc doprowadzić do oddalenia powództwa banku lub firmy windykacyjnej, która kupiła od niego twój dług, a tym samym wygrać sprawę przed sądem. I tego Ci w tym świątecznym okresie życzę.